21 osób, które postanowiły zmienić swój wygląd i odniosły sukces

Szpilki i czółenka już od dawna uważane są za symbol elegancji, podczas gdy wygodne buty częściej kojarzą się nam ze starszymi paniami, matkami na urlopie macierzyńskim i osobami, które bardziej niż piękny wygląd cenią sobie wygodę. Jednak nie jest to do końca prawda, bo nawet zwykłe baleriny lub sandały mogą prezentować się modnie na co dzień i od święta.
Sztyblety pasują w zasadzie do każdej stylizacji — o ile nie wpuścimy w nie jeansów. Po pierwsze zaburzy to spójność naszej stylizacji. Po drugie cholewka butów może się na skutek tego rozciągnąć i nie będzie już dobrze układać się na nodze.
Klasyczne oksfordki idealnie pasują do obszernych płaszczy, jeansów i podkolanówek. Ładnie wyglądają też w połączeniu z luźnymi sukienkami.
Zakładając loafersy i spodnie o długości 7/8, można dopełnić swoją stylizację przy pomocy bluzki lub golfu. Jeżeli natomiast zdecydujemy się na spódnicę, będzie się ona idealnie prezentować w zestawieniu z topem z rękawem o długości 3/4. Jeśli chcemy wyglądać delikatniej, postawmy na loafersy w pastelowych kolorach. Styliści nie zalecają noszenia skarpetek do tego typu butów — znacznie lepiej będziemy w nich wyglądać z odsłoniętymi kostkami.
Można nosić je do kulotów, jeansów, spódnic o długości midi, kombinezonów, sukienek casualowych lub wieczorowych albo garniturów. Natomiast dla tych, którzy lubią zwracać na siebie uwagę, projektanci mają następującą wskazówkę: mule można nosić do siateczkowych skarpetek lub rajstop. Jednak w takim przypadku należy wybierać modele z zakrytymi palcami.
Baleriny są dość uniwersalne i dobrze prezentują się w połączeniu z sukienkami o kroju litery A, szortami lub jeansami. Aby uzyskać świeższy wygląd, warto postawić na płaskie buty, w których widać nam koniuszki palców. Jeśli jednak połączymy płaskie obuwie z długimi spodniami, nasze stopy będą wydawać się dłuższe.
Zwiewna sukienka lub jeansy typu cropped w połączeniu z długim kardiganem i sandałami dodadzą nam nieco elegancji. Ubrania z pionowymi nadrukami optycznie wydłużą przy tym naszą sylwetkę.
Dobierając długie kozaki do długiej spódnicy, warto zwrócić uwagę na to, żeby pomiędzy butami a ubraniem nie było przerwy. Sukienka nie powinna też być zbyt dopasowana, bo w przeciwnym razie nasza sylwetka będzie sprawiać wrażenie masywniejszej.
Podeszwa, która jest szersza niż górna część buta, będzie wyglądać masywniej, przez co i nasza stopa będzie się taka wydawać. Odpowiednie brogsy można łączyć ze spodniami i jeansami slim fit, spódnicami lub sukienkami.
Bez względu na to, jak wygodne są nasze sneakersy, pamiętajmy, że bardzo zwracają na siebie uwagę. Dlatego ważne jest, żeby odpowiednio zrównoważyć wszystkie części swojego stroju. Aby zachować równowagę w stylizacji, warto postawić na obszerną i/lub jaskrawą górę. Zaleca się też ukrycie skarpetek.
Jakiego rodzaju ubrania nosicie do swoich płaskich butów? Czekamy na wasze odpowiedzi w komentarzach poniżej.