20+ osób, które myślały, że jadą na spokojne wczasy... a tu zonk!


Rodzicielstwo nie zawsze zaczyna się na sali porodowej. Wielu ojczymów i macoch wkracza w swoje nowe role z nadzieją, cierpliwością i otwartym sercem, stopniowo i po cichu zdobywając zaufanie. Te doświadczenia pokazują, jak potężne mogą być miłość, konsekwencja i empatia, gdy rodziny patchworkowe starają się zbudować coś prawdziwego.
Wyrazy uznania dla wszystkich wspaniałych przybranych rodziców! Wszyscy chętnie usłyszą wasze historie sukcesu. Jeśli znaleźliście „klucz” do prawdziwego rodzicielstwa, macie cudownego pasierba lub niesamowitą pasierbicę, a może wspaniałe wspomnienia momentu, gdy poczuliście się jak prawdziwa rodzina, podzielcie się swoją historią, najlepszymi radami i ulubionymi chwilami! Świętujmy te niesamowite, stworzone od zera rodziny! Starajmy się uniknąć sytuacji, jak ta opisana tutaj: Pasierbica nie uważa mnie za rodzinę, więc sprowadziłem ją na ziemię.











