7 skutecznych sposobów rozwiązywania konfliktów z partnerem

Od najmłodszych lat rodzice uczą nas, żebyśmy nie byli samolubami, którzy myślą tylko o sobie. Psychologowie przekonują jednak, że w pewnych sytuacjach odrobina egoizmu bardzo się przydaje. W jakich? Na przykład gdy inni ludzie próbują przekonać nas do zrobienia czegoś, na co kompletnie nie mamy ochoty.
Ekipa Jasnej Strony zebrała dla was kilka sytuacji, w których warto postawić na swoim i pomyśleć przede wszystkim o sobie. Oto cechy zdrowego egoisty, który potrafi bronić swoich osobistych granic.
Wszyscy bardzo dobrze wiemy, jak wyglądamy oraz jaki mamy charakter. Jednak czasami ludzie, którym brakuje dobrych manier, czują z niewiadomej przyczyny potrzebę przypomnienia nam o naszych mankamentach. W takim przypadku cięta, ale inteligentna riposta pomoże dać tej osobie nauczkę.
Wiele osób stara się przypodobać innym w nadziei, że coś na tym ugra. Niestety często uczą tego samego swoje dzieci. Prawda jest taka, że podlizywanie się już dawno wyszło z mody. W dzisiejszych czasach lepiej być po prostu uprzejmym i serdecznym dla innych. Brak chęci do interesownego przypodobania się innym jest najlepszym przejawem zdrowego egoizmu.
Nie odczuwajcie wstydu, gdy prosicie o coś, co wam się należy. Nie bez powodu nawet matka chrzestna ostrzegała Kopciuszka, że będzie żałować, jeśli nie pójdzie na bal, na który w pełni zasługuje. Wszyscy mamy w sobie coś z Kopciuszka, jednak nie powinniśmy liczyć na to, że magiczna różdżka pomoże i nam. Musimy po prostu pamiętać, że do pewnych rzeczy mamy zwyczajnie prawo.
Może zdarzyć się, że ktoś chce obarczyć was jakimiś dziwnymi obowiązkami i tym samym zmusić do zrobienia czegoś wbrew wam. W takich przypadkach najlepsze, co możecie zrobić, to zastanowić się przez chwilę, czy faktycznie chcecie przeznaczyć swój prywatny czas przykładowo na sprzątanie osiedla. Jeśli nie — odmówcie bez poczucia winy.
Jak często zdarza się wam poświęcać własne dobro, aby dogodzić drugiej osobie i nie zepsuć waszej relacji? Czy osoba ta nie zaczęła was przypadkiem wykorzystywać dla własnej wygody? Nie bójcie się mówić w takich sytuacjach „nie”. To przejaw siły i szczerości. Nigdy nie wstydźcie się odmawiać ludziom, którzy myślą tylko o sobie. Jeśli macie przyjaciółkę, która wie, że wracacie późno z pracy, a mimo to ciągle próbuje podrzucić wam dziecko do opieki, to najwyższy czas zastanowić się nad tą relacją.
Coraz więcej kobiet zaczyna żyć według zasady: „jeśli nie zadbam o siebie sama, to nikt nie zrobi tego za mnie”. I nie mają z tego powodu żadnego poczucia winy! Dzielenie się domowymi obowiązkami z pozostałymi członkami rodziny przestało już być powodem do wstydu.
Jedną z technik manipulacji psychologicznej jest zmuszenie drugiej osoby, by coś obiecała. Jednak pewni siebie ludzie starają się nie składać żadnych obietnic, a już na pewno nie robią nic wbrew sobie. Najważniejsze dla nich jest to, czy dadzą radę dotrzymać danego słowa, a nie to, jak wypadną w oczach proszącego.
Pracownicy sektora usług bardzo dbają o stałych klientów i oferują im specjalne zniżki. Jednak czasami nawet poważne firmy łamią przyjęte konwenanse w nadziei, że będziecie do nich często wracać. Krótkie i stanowcze „nie” powinno załatwić sprawę w takich przypadkach. To naprawdę jest proste.
Zdrowy egoista wie, czego potrzebuje, i konsekwentnie zmierza w raz obranym kierunku — nawet jeśli ma coś ciekawszego do zrobienia. Najpierw obowiązki, a potem przyjemności. O ludziach, którzy odnieśli sukces, mówi się, że nie liczą się z innymi, ale może to inni zazdroszczą im po prostu samokontroli?
Czasami ludzie próbują osiągnąć swój cel, znieważając przy tym innych. Na przykład wykorzystują swój wiek bądź sytuację, aby zająć wygodne siedzenie w autobusie. Te techniki nie działają jednak na zdrowych egoistów, którzy nie dają się wpędzić w poczucie winy, tylko starają się najpierw ocenić racjonalnie sytuację.
Umiejętność skutecznego bronienia się, gdy jesteście atakowani, jest niezwykle cenna. Jeśli ktoś bezczelny próbuje was wykorzystać, powinniście się temu sprzeciwić — i nie ma w tym nic wstydliwego. Jeśli na przykład ulegniecie proszącym oczom swojej sąsiadki i pozwolicie jej zająć tymczasowo trochę miejsca na klatce, szybko może się okazać, że jej rzeczy znajdą pod waszymi drzwiami swój nowy dom.
Zdrowymi egoistami są również ludzie, którzy w pełni siebie akceptują. Macie prawo czuć się smutni czy szczęśliwi, kiedy tylko macie na to ochotę. Wiek nie ma tu żadnego znaczenia. Uważajcie na ludzi próbujących narzucać wam normy zachowania i przyzwoitości — szybko możecie poczuć, jakbyście żyli według obcych zasad.
Czy kiedykolwiek zdarzyły wam się sytuacje, w których musieliście wykazać się odrobiną zdrowego egoizmu? Opowiedzcie nam o nich w komentarzach.