W dzisiejszych czasach dzieci mają dostęp do niezliczonych typów rozrywki — od przeróżnych zabawek po internet, gdzie można znaleźć niemal wszystko. Ale w czasach naszego dzieciństwa takie atrakcje nie istniały, więc sami wymyślaliśmy sobie zabawy. Nawet zwykła przechadzka po osiedlu mogła sprawiać frajdę, gdy przeskakiwało się między krawędziami płyt chodnikowych.
Na licznych forach internetowych popularnym tematem jest ostatnio nostalgia związana z tym, jak starsze pokolenia bawiły się w dzieciństwie. Ekipa Jasnej Strony zebrała pewne zajęcia, które współczesnym dzieciakom mogą się wydawać nieco dziwne.
Wieczka od jogurtów lizało się, zginało i wyrzucało
Idąc wzdłuż płotu lub metalowego ogrodzenia, przesuwało się po przęśle ręką albo patykiem
Próbowało się wetknąć palec w pyszczek ziewającego kota
Podczas przechodzenia przez ulicę stąpało się tylko po białych pasach
Zdzierało się farbę z murów
Unikało się stawiania stopy na szczelinach albo krawędziach płyt chodnikowych
Układało się palce w kółko i wkładało pod kran, tak aby strumień wody płynął między palcami
Deptało się po zamrożonych kałużach
Próbowało się połączyć dwa magnesy o tych samych biegunach
Próbowało się wyklikać melodię na długopisie
Trzymało się w ustach patyczek długo po zjedzeniu loda
Po znalezieniu 5-płatkowego kwiatu bzu wymyślało się jakieś życzenie i połykało kwiatek
Podczas prania bielizny wlewało się wodę do skarpetki
Wymyślało się życzenie, gdy na cyfrowym zegarku wybijała magiczna godzina, na przykład 11:11 lub 22:22
Podczas długich rozmów telefonicznych albo nudnych lekcji rysowało się esy-floresy i inne gryzmoły
Czy robiliście w dzieciństwie którąś z tych rzeczy? A może niektóre zwyczaje towarzyszą wam nawet w dorosłym życiu?