19 historii, które udowadniają, że większość dzieci jest lustrzanym odbiciem swoich rodziców

Rodzina i dzieci
miesiąc temu

Bycie rodzicem to wielka odpowiedzialność. Jeśli ojciec zaśmieca ulice, idąc z synem, on będzie robił to samo. Jeśli matka jest nieuprzejma dla ludzi, za jakiś czas jej córka będzie w podobny sposób traktować wszystkich dookoła. Ten artykuł pokazuje, jak nasze działania – te dobre i złe – wpływają na to, jakie będzie przyszłe pokolenie.

  • Zobaczyłem chłopca w wieku około 7 lat rzucającego na chodnik papierek po cukierku. Grzecznie poprosiłem go, aby go podniósł i nie zaśmiecał. Chłopiec podniósł go, a następnie ponownie wyrzucił opakowanie za innym samochodem. Kolejny raz poprosiłem go o podniesienie śmiecia.
    W tym momencie ze sklepu wyszedł jego ojciec. Wyjaśniłem mu sytuację, a on agresywnie odpowiedział, że to nie moja sprawa. Był wściekły. Ale kiedy wsiadł do samochodu, chłopiec spojrzał mi w oczy, zacisnął papierek w piąstce i skinął głową. Myślę, że zrozumiał.
  • Pracuję jako nauczyciel w szkole średniej. W mojej klasie był wspaniały chłopak: odpowiedzialny i bardzo zdolny, ale zawsze mówił krótkimi zdaniami i brzmiał jak przestraszony jelonek, który zaraz ucieknie.
    Pewnego dnia rozmawiałem z nim i jego rodzicami. I za każdym razem, gdy dziecko otwierało usta, udawało mu się wypowiedzieć zdanie tylko do połowy, a drugą część zdania kończyła za niego matka. Okazało się, że chłopiec zawsze mówił w ten sposób, żeby przekazać swój punkt widzenia, zanim ktoś mu przerwie. © Chanther / Reddit

„Robię zabawki, żeby dzieci, które przychodzą do naszego sklepu, mogły się pobawić. Przyszła mama z chłopcem, wyrwał lalce włosy, ona nic nie powiedziała i po prostu wyszli”.

  • Miałam adoratora. Był to bardzo inteligentny facet, ale w życiu codziennym był beznadziejnym przypadkiem. Wyjechał na studia do Finlandii, a ja pojechałam do niego miesiąc później. Był wychudzony, głodny, nie umiał gotować i jadał tylko w studenckiej stołówce. Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie chciałabym takiego losu dla moich dzieci i na pewno będą umiały gotować.
  • Dziewiątoklasistka pokłóciła się ze mną i zażądała szóstki, mimo że jej praca nie była dobra. Kilka tygodni po rozpoczęciu roku szkolnego poznałam jej mamę, która była członkiem rady rodziców. I właśnie wtedy zdałam sobie sprawę, że jej córka odziedziczyła po matce paskudny zwyczaj traktowania nauczycieli jak podwładnych. © eowowen / Reddit
  • Poszłam po lody dla całej rodziny. Byłam przy kasie i już miałam płacić, gdy mała dziewczynka, która była tam z rodziną, podeszła do mnie od tyłu i powiedziała: „Wow, ale dużo lodów kupujesz!!!”. Jej ojciec, który stał z tyłu, powiedział jej, że to niegrzecznie tak mówić. Następnie odwrócił się i powiedział: „Wow, naprawdę dużo tych lodów!”. © theSuparna / Twitter
  • Mama twierdzi, że nas nie wychowywała i nie miała nic wspólnego z tym, na kogo wyrośliśmy. W ogóle!!! Wtedy nie rozumiałam, dlaczego kazała nam prasować koszule, robić klopsiki i ravioli, skoro nie umieliśmy ich robić tak dobrze i tak umiejętnie jak ona. Albo dlaczego musieliśmy się męczyć ze ścieleniem łóżek.
    Zrobiłaby to wszystko szybciej, ale była cierpliwa pomimo moich niepowodzeń. Ale teraz wiem, jak zrobić to wszystko i jestem jej za to wdzięczna.
  • Mój 3-letni syn zepsuł jedną ze swoich zabawek i przyniósł mi jej kawałek. A ja przypomniałem sobie historię, która wydarzyła się, gdy byłem kilka lat starszy od niego.
    Grzebiąc w skrzynce z narzędziami mojego ojca, znalazłem błyszczący, interesujący przedmiot wykonany z betonu. Kiedy usłyszałem od ojca, że nie da się go zniszczyć, bardzo mnie to zaciekawiło. A mój ojciec, widząc iskrę w moich oczach, natychmiast zabrał mi ją z westchnieniem, dodając: „Ale ty na pewno go zniszczysz!”.
  • Ostatnio zacząłem rozrzucać rzeczy po domu. Moja mama miała już dość zbierania wszystkiego i powiedziała: „Co z ciebie za człowiek? Jak możesz się tak zachowywać? Jesteś taki sam jak twój ojciec”. Na co odpowiedziałem: „Cóż, jeśli jestem taki jak mój ojciec, to znaczy, że będę miał najlepszą dziewczynę na świecie”. Mama uśmiechnęła się, pocałowała mnie i pogodziliśmy się.
  • Miałem 12 lat, kiedy po raz pierwszy próbowałem gotować. Jajka się przypaliły i myślałem, że ojciec będzie zły, bo zmarnowałem jedzenie. Ale on po prostu je wyrzucił i powiedział: „Nic się nie stało, spróbuj jeszcze raz”. W ten sposób nauczyłem się, że czasami trzeba popełnić błąd, aby uzyskać właściwy rezultat. Autor nieznany / Reddit
  • Studentka pierwszego roku zawsze się spóźniała, nie oddawała prac na czas albo w ogóle ich nie przynosiła. Na wszystko miała wymówkę. Nawet nie pytałem, dlaczego się nie przygotowała, bo zaczęłaby przepraszać.
    Kiedy ledwo udało jej się zdobyć tróję, jej matka zadzwoniła do mnie. Nie mogłem rozmawiać o wynikach uczniów z nikim, nawet z rodzicami, więc wyjaśniłem to jej matce. Potem ta kobieta przedstawiła długi ciąg usprawiedliwień dla swojej córki i, o dziwo, dla siebie. Od razu stało się jasne, dlaczego córka zachowywała się w ten sposób. © nickiter / Reddit

„Czekałem na swoją kolej, aby oddać osocze krwi. Wtedy pojawiła się matka z rozwydrzonymi dziećmi. Jedno z nich podeszło do mnie i wyrwało mi aparaty słuchowe. I to koniec, teraz już nie działają”.

  • Poszedłem do pokoju syna, nakrzyczałem na niego za rzucanie ubrań i pouczyłem go, jak dbać o rzeczy i jak trudno jest zarabiać pieniądze. Wróciłem do swojego pokoju i zobaczyłem, że moje ubrania wszędzie leżą. Zawołałem syna i powiedziałem: „Teraz ty na mnie nakrzycz”.
  • Moja matka zawsze miała problemy z ojcem. Nie podobało jej się, że nie sprzątał po sobie, że nie gotował, że nie wiedział, jak włączyć pralkę. Przez lata zadawała sobie to samo pytanie: „Kto go tak wychował?”.
    Najzabawniejsze jest to, że mam młodszego brata, a moi rodzice nie zmuszają go do sprzątania, gotowania czy odrabiania lekcji i ogólnie jest nad nim znacznie mniej kontroli, niż było nade mną w dzieciństwie. Zawsze wymyślają dla niego wymówki.
  • Moja babcia była nauczycielką w szkole podstawowej. Pewnego roku był tam wyjątkowo niehigieniczny uczeń, z którym dzieci nie chciały się zadawać i z którym po prostu nie było przyjemnie przebywać, ponieważ bardzo brzydko pachniał. Moja babcia wysłała więc zawiadomienie do jego rodziców, że może powinien częściej się kąpać. Następnego dnia chłopiec przyszedł do szkoły z listem od ojca, który brzmiał następująco: „Mój syn nie jest różą. Ucz go, a nie wąchaj”. © Instakilla8 / Reddit

„Kiedy byłem dzieckiem, udawałem, że się myję, po prostu włączając prysznic. Pewnego dnia moja mama przyłapała mnie na tym. Nigdy więcej tego nie zrobiłem”.

  • Straciłem cały swój dobytek w pożarze. Koleżanka postanowiła mi pomóc i dała mi kartkę, a w niej były 102 dolary. Podziękowałem jej bardzo, ale postanowiłem zapytać ją, dlaczego akurat taka kwota.
    Powiedziała mi, że jej synek usłyszał o tym, co mi się przydarzyło i chciał dołożyć swoje kieszonkowe do 100 dolarów od swojej mamy. Ponieważ potrzebowałem ich bardziej niż on. © John Ruzicka / Quora

Dzieci są niekończącym się źródłem rozrywki – od ich zabawnych wybryków i głupkowatych sztuczek po dziwne sytuacje, w których potrafią się znaleźć. Ich działania nie zawsze opierają się na logice, ale ich beztroska postawa i nonszalancki sposób bycia sprawiają, że są jeszcze bardziej urocze.

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia Instakilla8 / Reddit

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły