Zapewne każdy z nas doświadczył w życiu niemiłego zaskoczenia, kiedy rzeczywistość nie sprostała naszym oczekiwaniom. Ale kiedy opowiemy innym o tym, co nas spotkało, czujemy się znacznie lepiej. Fajnie jest mieć kogoś, z kim można pośmiać się z naszych małych rozczarowań.
„Czy moje oczekiwania były zbyt wysokie?”
Oczekiwania nie pokryły się z rzeczywistością. „Wędrowałem 4 dni, żeby zobaczyć Machu Picchu...”
To wystarczy, by doprowadzić do łez dorosłego mężczyznę.
„Moja dziewczyna postanowiła sprawić sobie tatuaż z henny. To miał być słoń...”
„Zapłaciłam za nie, bo boję się konfliktów”.
„Cóż, przynajmniej się starałem”.
„To przypomina bardziej karmę dla kota niż cukierka”.
„W sumie było całkiem smaczne”.
Placek z mielonym mięsem...
„Po prostu w to nie wierzę”.
„Jestem bardzo zawiedziony tymi lodami”.
„Wiem, że powinienem odpuścić, ale dajcie spokój”.
„Nasza mozzarella była maleńka, ważyła 53 gramy, a na opakowaniu było napisane, że ma 125 gramów”.
„Nie miałem superwysokich oczekiwań jak na produkt za 3 dolary, ale to już przesada”.
Sponge Bob się zmienił...
A wy jak radzicie sobie z nagłymi rozczarowaniami? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach!
Uwaga: niniejszy artykuł został zaktualizowany w kwietniu 2022 w celu skorygowania materiałów źródłowych oraz zgodności z faktami.