Narodziny dziecka zawsze przewracają życie do góry nogami. A kiedy w brzuchu mamy znajduje się nie jedno, ale dwoje lub więcej maluchów, ze zrozumiałych względów wszystko staje się jeszcze bardziej skomplikowane. Rodzice bliźniąt i trojaczków wiedzą, że najważniejsze to przebrnąć przez pierwszy rok, a potem będzie łatwiej. Chyba. Przynajmniej można mieć taką nadzieję.
„Niecały dzień dzieli mnie od planowanego cesarskiego cięcia z trojaczkami. Nosiłam je do 34. tygodnia z bólem pleców, spuchniętymi nogami i zgagą. Hura!”
Bliźnięta i trojaczki nie przychodzą na świat same i od pierwszego dnia mają u swego boku przynajmniej jednego niezawodnego towarzysza zabaw. O takich dzieciach i wyzwaniach, z jakimi mierzą się ich rodzice, kilka razy już pisaliśmy: