14 disneyowskich księżniczek w roli czarnych charakterów

Statystyki pokazują, że 40%-50% noworodków ma na twarzy białe krostki, które niekiedy zostają z nimi aż do dorosłości. Dobra wiadomość jest taka, że to zupełnie normalne i naturalne. Specjalnie dla was zebraliśmy wszystkie informacje na ten temat w jednym miejscu, żebyście nie musieli przeczesywać sieci w poszukiwaniu odpowiedzi.
Jasna Strona śpieszy z wyjaśnieniami i, miejmy nadzieję, pomoże wam raz na zawsze pozbyć się niepotrzebnych zmartwień.
Choć nikt właściwie nie wie, co jest przyczyną prosaków, istnieją pewne możliwe wyjaśnienia, jak choćby uszkodzenia skóry. Powstawanie prosaków mogą też wywoływać podrażnienia, ekspozycja na światło słoneczne, poparzenia albo obciążające skórę preparaty do pielęgnacji. Inną możliwą przyczyną jest nagromadzenie się martwego naskórka, który zostaje uwięziony w porach. Najprostszą odpowiedzią są jednak geny. Niektórzy mają po prostu ku temu wrodzone predyspozycje.
W zasadzie nie trzeba nic robić z tymi krostkami, bo są zupełnie nieszkodliwe. Niemniej jednak, jeśli martwią nas względy estetyczne, jest kilka rozwiązań, które mogą okazać się pomocne. Pamiętajmy jednak, że nie udowodniono skuteczności żadnego z ewentualnych środków zapobiegawczych. Ale zawsze możecie spróbować.
Dobrym pomysłem jest zainwestowanie w preparaty zapewniające ochronę przeciwsłoneczną oraz krem nawilżający. Te produkty dają skórze ochronę, miękkość i elastyczność. Nie zapominajmy też o stosowaniu preparatów z filtrem zimą albo kiedy przesiadujemy przy oknie.
Ważne, żeby nie przesadzić. Stosujmy delikatne peelingi, aby nie uszkodzić skóry i nie przyczynić się do powstania dodatkowych krostek. Zachowując ostrożność, usuńmy martwy naskórek w domowym zaciszu albo skorzystajmy z profesjonalnych zabiegów.
Ten kwas jest często zalecany jako sposób zwalczania trądziku i może okazać się pomocny również przy prosakach. Chodzi o to, żeby przerzedzić warstwy skóry. W ten sposób można uwolnić cystę. Kwas salicylowy stosuje się bezpośrednio przed pójściem spać.
Zauważyliście kiedyś na swojej twarzy prosaki? Znacie jakieś inne przypadłości, które wydają się szkodliwe, choć w rzeczywistości wcale nie są?