14 osób, które są dumne ze swoich ojców i chwalą się ich osiągnięciami

Siedzenie przy stole dla wielu może być wygodne, ale nie jest to zbyt dobre dla naszego zdrowia. Nie dość, że spędzamy mnóstwo czasu w pozycji siedzącej w pracy, to gdy wracamy do domu fundujemy sobie to samo: siedzimy w samochodzie lub komunikacji miejskiej. A to wszystko tylko po to, żeby znów zasiąść do obiadu... Zupełnie inaczej sprawy się mają w Japonii. Większość rodzin spożywa posiłek z perspektywy podłogi, a o krzesłach nie ma co myśleć nawet w tamtejszych 5-gwiazdkowych restauracjach.
Ekipa Jasnej Strony była zaskoczona, że w Kraju Kwitnącej Wiśni panuje taki zwyczaj. Okazuje się, że nie chodzi tu tylko o ograniczoną ilość przestrzeni w typowych domach i mieszkaniach. Siedzenie na podłodze podczas posiłku przede wszystkim dobrze wpływa na zdrowie.
Gdy jecie, siedząc po turecku, jednocześnie ćwiczycie też jogę. Takie ułożenie ciała nazywa się pozycją łatwą lub sukhasaną i ma ułatwiać krążenie krwi do żołądka. Dzięki temu organizm lepiej trawi i przyjmuje jak największą ilość witamin oraz składników odżywczych. Gdy schylacie się, aby wziąć jedzenie z talerza, i wracacie do pierwotnej pozycji, aby je połknąć, wzmacniacie mięśnie brzucha. Wykonywanie tego ruchu zapobiega wzdęciom.
Siedzenie na podłodze podczas posiłku usprawnia funkcjonowanie nerwu błędnego. Gdy układ trawienny uwalnia hormon zwany leptyną, wysyła sygnał do nerwu błędnego, że jesteście najedzeni, a poprawnie funkcjonujący nerw może zapobiegać przejadaniu się i tyciu.
Siedzenie na krześle przez dłuższy czas może powodować bóle pleców, a nawet nacisk na kręgi. Jeśli jednak pozostajecie w pozycji siedzącej na podłodze, rozciągacie kolana i biodra. Takie ułożenie ciała wspomaga prostą postawę podczas jedzenia, uniemożliwiając tym samym garbienie się. Plecy i ramiona stają się w konsekwencji mocniejsze.
Jeżeli potraficie wstać z siedzenia po turecku bez żadnego wsparcia, to są duże szanse, że będziecie żyć dłużej. Okazuje się, że siedzenie na podłodze podczas posiłku i podnoszenie się kilka razy dziennie to jeden z najprostszych sposobów na przedłużenie sobie życia.
Długie siedzenie na krześle usztywnia biodra, z kolei pozycja na podłodze pomaga je rozciągnąć, dzięki czemu stawy są bardziej elastyczne. Tyczy się to również kostek. Niektóre pozycje siedzące, np. klęczenie lub kucanie, zmuszają mięśnie do pracy, nawet jeśli akurat odpoczywacie. Angażują bowiem te partie ciała, które nie są aktywne, gdy siedzimy na krześle.
Jeżeli krzesło nie ma oparcia, jesteśmy zmuszeni, by bardziej zaangażować mięśnie tułowia, a to oczywiście dobrze wpływa na postawę ciała. Trzeba jednak unikać garbienia się, ponieważ to może prowadzić do bólu pleców.
Joga uprawiana przy okazji jedzenia działa też uspokajająco. Gdy umysł jest wyciszony, bardziej cieszymy się posiłkiem i jemy tylko do uczucia sytości.
Próbowaliście kiedyś spożywać posiłki w pozycji siedzącej na podłodze?