16 historii o naszych babciach, które brzmią jak dobry kawał


Aktorzy Piotr Stramowski i Katarzyna Warneke udowodnili, że rozwód nie zawsze oznacza wojnę, procesy sądowe i wzajemne urazy. Zamiast zamieniać swoje życie w telenowelę, stworzyli „rodzinę patchworkową”, w której dobro ich córki jest najważniejsze.
Niedawno w programie Kuby Wojewódzkiego Piotr przyznał, że nie płaci klasycznej alimentacji. Powód jest prosty, a jednocześnie nowoczesny: para zdecydowała się na wspólną opiekę. Jest to model, w którym rodzice dzielą czas z dzieckiem po równo, a co za tym idzie — wspólnie pokrywają wszystkie koszty związane z jego utrzymaniem.
Takie podejście wymaga ogromnego zaufania i braku egoizmu. Piotr przyznaje, że najtrudniejszym momentem pozostaje jak dotąd „dzień przejścia”, kiedy dziecko musi przestawić się z energii jednego domu na zasady obowiązujące w drugim.
A co, Państwa zdaniem, jest lepsze dla dziecka: jeden stabilny dom z jednym rodzicem i alimenty od drugiego, czy życie w dwóch domach, ale z równym udziałem zarówno mamy, jak i taty?











