15 osób, które na pewno nie tak wyobrażały sobie randkę


Pamiętacie popularny serial z lat dwutysięcznych „Rodzina zastępcza”? Jedną z jego najjaśniejszych gwiazdek była urocza i niezwykle rozsądna Zosia. Od tamtego czasu minęło już sporo lat, a odtwórczyni tej roli wyrosła na zachwycającą, eleganckię kobietę. Zobaczcie, jak potoczyły się jej losy.
Wydawać by się mogło, że po zakończeniu zdjęć do serialu i zdobyciu ogromnej popularności, dziewczyna miała prostą drogę do szkoły teatralnej. Misheel zaskoczyła jednak wszystkich. W pewnym momencie uznała, że blask fleszy i plan zdjęciowy to jedynie barwny etap dzieciństwa, a jej prawdziwym powołaniem jest pomaganie ludziom. Porzuciła karierę aktorską na rzecz studiów na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Dziś z powodzeniem rozwija własną klinikę, łącząc metody medycyny wschodniej i zachodniej oraz specjalizując się w akupunkturze.
Misheel nie znikała jednak całkowicie z show-biznesu. Od czasu do czasu pojawia się w telewizji (mogliście ją oglądać m.in. w „Tańcu z Gwiazdami”) oraz próbuje swoich sił w produkcji filmowej. Przy tym wszystkim wygląda po prostu zjawiskowo, niezmiennie zachwycając fanów elegancją i tym samym, promiennym uśmiechem co lat temu.
A Wy oglądaliście serial „Rodzina zastępcza”? Pamiętacie małą Zosię?











