15 najpiękniejszych drzew na świecie


Więzi rodzinne tworzymy już w chwili przyjścia na świat i to właśnie na nich możemy najczęściej polegać całe życie. Spędzanie czasu z najbliższymi pomaga je zacieśnić lub stworzyć nowe, dając tym samym wszystkim członkom rodziny poczucie bezpieczeństwa i przynależności. Jeśli właściwie się o nie zadba, mogą trwać latami. Z czasem, członkowie starszych pokoleń widzą, jak ich dzieci, a potem wnuczęta zakładają swoje własne rodziny. Zupełnie jak pewna poczciwa starsza pani z naszego dzisiejszego artykułu — to babcia, która właśnie poznała swoją praprapraprawnuczkę.
MaeDell (Taylor) Hawkins jest pochodzącą z Kentucky kobietą, która wkrótce skończy 99 lat. Jako prawdziwa głowa rodziny liczącej 6 pokoleń przezwyciężyła liczne trudności, jakie napotkała podczas w swoim życiu.
„Babcia miała 16 lat, gdy wyszła za dziadka Billa. Był 50-letnim wdowcem samotnie wychowującym 10 dzieci. Jego pierwsza żona zmarła, gdy w domu urodziła bliźnięta syjamskie” — mówi jej wnuczka. MaeDell musiała więc przyjąć rolę matki w bardzo młodym wieku.
Poza tym, że była przyszywanym rodzicem jego 10 dzieci, wspólnie doczekali się jeszcze 13 potomstwa. Jej mąż często wyjeżdżał za pracą, a warunki, w których żyli, nie należały do najlepszych. Sytuacja ekonomiczna rodziny była bardzo niestabilna. Nie mieli bieżącej wody ani podstawowych akcesoriów gospodarstwa domowego, takich jak np. suszarka czy pralka.
MaeDell w pełni zaakceptowała życie gospodyni domowej i dbała o swoją liczną gromadkę bez względu na okoliczności. Jak wspomina Gracie: „Wiem, że było jej trudno, ale nie narzekała. Po prostu żyła z dnia na dzień”.
Mimo tak licznych trudności Gracie nigdy nie słyszała, żeby mama skarżyła się na brak jedzenia czy ubrań. Zamiast tego MaeDell zawsze zaspokajała potrzeby swoich dzieci, a gdy sytuacja tego wymagała, improwizowała: samodzielnie hodowała i przechowywała większość żywności.
Jej wnuczka mówi: „Mając tyle głów do wykarmienia, babcia wstawała skoro świt, rozpalała w piecu drewnem, szła do kurnika po jajka, brała kilka kurczaków i robiła śniadanie. Wszystkie dzieciaki szły do szkoły najedzone”.
Wychowywanie tak licznej gromadki z pewnością wiązało się z wyzwaniami, ale MaeDell stworzyła kilka pokoleń i patrzyła, jak dorastają.
I tak, zgodnie z tabelką sporządzoną przez jej synową Janice Taylor, MaeDell ma obecnie łącznie 623 potomków. Jej drzewo genealogiczne liczy 106 wnucząt, 222 prawnucząt, 234 prapraprawnuczęta oraz 37 praprapraprawnucząt.
Mogłoby się wydawać, że uwiecznienie 6 pokoleń kobiet na jednym zdjęciu jest niemożliwe, ale Cordelia Mae Hawkins, czyli nasza MaeDell, dokonała tego, gdy trzymała w ramionach swoją cudowną praprapraprawnuczkę Zhavię Danielle. Wydarzenie to miało miejsce w domu seniora, gdy mama, ciocia, babcia i prababcia uroczej dziewczynki odwiedziły głowę swojej rodziny.
Gracie wspomina: „Po prostu zaplanowałyśmy dzień, w którym wszystkie się spotkamy. Babcia wiedziała, że przyjdziemy i była bardzo podekscytowana. Spędziłyśmy razem 3 godziny”.
Potem opowiedziała, z jaką czułością kobieta obchodziła się z dzieckiem: „Mała była nieco nerwowa. Wtedy babcia powiedziała: «Dajcie mi ją». Jakby była w swoim żywiole”.
Kobiety z całej rodziny zebrały się, żeby uwiecznić tę wyjątkową okazję i pokazać tym samym, jak silne więzi MaeDell zbudowała na przestrzeni tych wszystkich lat. „Wiem, że 6 pokoleń to rzadkość. Ale jeszcze mniej spotykane jest to, że są tej samej płci. Wszystkie jesteśmy dziewczynami. Dziewczyny rządzą” — mówiła Gracie.
19 lipca 2023 roku głowa tej wielkiej rodziny ukończy 99 lat. Ma jeszcze w planach poznać swojego trzeciego wnuka z szóstego pokolenia. „Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, dziecko i babcia będą się dobrze czuć, spotkamy się ponownie w czerwcu i zrobimy kolejne zdjęcie” — zapowiedziała wnuczka MaeDell.











