Poród bez męża, bo bawił się na weselu — ta decyzja zmieniła nasze życie


Często słyszymy, że wygląd to tylko opakowanie, a to, co najważniejsze, kryje się w środku. Jednak w dzisiejszym świecie, gdzie sztuka makijażu osiągnęła niebywałe wyżyny, czasem trudno dostrzec prawdziwego człowieka za idealnymi rysami twarzy. W przypadku pary małżeńskiej z Arabii Saudyjskiej wspólne życie zamieniło się w dramat właśnie w momencie, gdy wszystkie maski — w dosłownym tego słowa znaczeniu — zostały zdjęte.

Historia, która znalazła swój finał w gabinecie psychologa w Szardży, potoczyła się błyskawicznie. 34-letni Arab poślubił 28-letnią kobietę, będąc absolutnie przekonanym o jej naturalnym pięknie. Jednak wkrótce po ślubie zabrał ją na plażę, aby mogła spokojnie popływać i cieszyć się wypoczynkiem. Wystarczyło jednak, że twarz młodej żony namokła, a starannie wykreowany wizerunek zniknął.

Mężczyzna, nieprzygotowany na taki obrót spraw, poczuł się oszukany — po kąpieli po prostu nie poznał własnej żony. Okazało się, że panna młoda nie tylko nosiła sztuczne rzęsy, ale także ukryła fakt, że przed ślubem przeszła kilka operacji kosmetycznych. Zarzucił małżonce, że bez makijażu nie wygląda już tak atrakcyjnie i oskarżył ją o celowe wprowadzenie w błąd. Kobieta zapewniała, że zamierzała o wszystkim opowiedzieć, ale było już za późno — mąż pozostał nieugięty.

Urażony tym, że panna młoda ukrywała swoje prawdziwe oblicze pod warstwą sztucznego piękna, pan młody wniósł o rozwód. Mimo prób psychologów, którzy chcieli pomóc parze, mężczyzna kategorycznie odmówił jakiegokolwiek pojednania.











