18 osób, przy których nawet anioł straciłby cierpliwość


W sieci zyskuje popularność historia, która skłoniła tysiące użytkowników do dyskusji na temat współczesnych standardów piękna i bezwzględności randkowania online. Młody mężczyzna znany pod pseudonimem @zygoryx stał się viralem po tym, jak zaprezentował radykalną metamorfozę swojej twarzy. Jak sam twierdzi, na ten krok zdecydował się z powodu całkowitego ignorowania przez kobiety na Tinderze — czuł się tam dosłownie „niewidzialny”.
Aby zmienić się w „idealnego przystojniaka” i w końcu zacząć zdobywać upragnione pary, mężczyzna nie szczędził grosza. Patrząc na opublikowaną przez niego listę wydatków, łączny koszt „ulepszenia” wyniósł 35 000 dolarów.
Na co dokładnie poszły te pieniądze?
W komentarzach pod jego postami wybuchła prawdziwa debata. Część użytkowników szczerze wierzy mężczyźnie i podziwia efekt: chwalą go za odwagę i gratulują wyglądu przypominającego modela z okładki. Subskrybenci piszą, że inwestycja we własną pewność siebie to najlepsza decyzja, a jego sukces u płci przeciwnej jest teraz gwarantowany.
Inni są nastawieni skrajnie sceptycznie. Są przekonani, że żadnego chirurga nie było, a chłopak po prostu po mistrzowsku żartuje, korzystając z sieci neuronowych i filtrów. Nowe rysy twarzy wydają się im zbyt „plastikowe” i nierealne. Sceptycy uważają to za inteligentny trolling, wyśmiewający współczesne kanony urody i pogoń za idealnym wyglądem.
A Wy jak myślicie: czy to realny efekt operacji plastycznych, czy kolejny dopracowany deepfake stworzony przez AI?











