16 osobliwości w supermarketach z całego świata, które mogą zaskoczyć obcokrajowców

Kiedy Alan Bean wracał na Ziemię z wyprawy na Księżyc, wydawało mu się, że podróż do domu była krótsza. Pewnie też niejednokrotnie odnieśliście podobne wrażenie i zastanawialiście się, gdzie leży przyczyna. Już za chwilę rozwiejemy wasze wątpliwości! Naukowcy w końcu znaleźli wyjaśnienie.
Ekipa Jasnej Strony postanowiła wnikliwie przeanalizować ten temat. Chętnie podzielimy się z wami zebraną wiedzą.
Początkowo naukowcy uważali, że przyczyną „efektu podróży powrotnej” jest znajomość trasy. Jechaliśmy już tą drogą, więc dobrze wiemy, co nas otacza; dlatego gdy wracamy do domu, nie wpływa to na nasze poczucie czasu. Okazuje się jednak, że to nieprawda — takie samo zjawisko zaobserwowano bowiem podczas podróży lotniczych oraz w przypadku obierania innych tras.
Nie chodzi o mierzenie upływającego czasu w dosłownym sensie, ale o jego ocenę, którą wydajemy na podstawie tego, co zapamiętaliśmy. W trasie nie czujemy różnicy w sposobie przemijania czasu, ale kiedy docieramy do domu, mamy wrażenie, że podróż powrotna była krótsza.
Poza tym, opuszczając dom, zwykle planujemy dotrzeć do celu o konkretnej godzinie. To sprawia, że zwracamy większą uwagę na godzinę i częściej patrzymy na zegarek. W konsekwencji mamy wrażenie, że czas upływa powoli.
Wyjazd w podróż, towarzysząca temu ekscytacja, niecierpliwe wyczekiwanie — te emocje tworzą wrażenie, jakoby dotarcie do celu zajęło nam dużo czasu. Kiedy więc szykujemy się do powrotu, wydaje nam się, że to też będzie ciągnęło się w nieskończoność. Okoliczności jednak się zmieniają, ponieważ nie odczuwamy już takiej samej radości. Właśnie przez to pozytywne zaaferowanie myślimy, że dotarcie do celu zajmuje więcej czasu niż powrót do domu.
W ostatnim eksperymencie naukowcy chcieli sprawdzić, czy to samo wrażenie pojawia się podczas oglądania nagrań wideo. Odtworzyli więc dwa filmy z tą samą osobą jadącą na rowerze. Oba trwały 7 minut, a uczestnicy badania musieli je obejrzeć i określić, czy odczuli „efekt podróży powrotnej”. Rezultat: tak, też wydawało im się, że rowerzystka wróciła do domu szybciej.
Czy kiedykolwiek doświadczyliście tego zjawiska? Wracaliście wtedy tą samą trasą? Szliście na piechotę, jechaliście samochodem czy lecieliście samolotem?