Nie wybaczę siostrze i nie wpuszczę jej z powrotem do naszego życia — nie po tym, co zrobiła

Dramaty rodzinne bywają zaskakujące, zwłaszcza gdy w grę wchodzą pieniądze, spadek i emocje z przeszłości. Historie rodzeństwa kłócącego się o to, co uważają za „sprawiedliwe”, są szczególnie poruszające, bo wielu z nas obawia się, że pewnego dnia też ich to spotka. Nic dziwnego, że opowieści o testamentach i szokujących spotkaniach rodzinnych rozchodzą się w internecie z prędkością światła. Niedawno Jasna Strona otrzymała list od czytelniczki, która znalazła się w takiej sytuacji.
Cześć, Jasna Strono!
Kiedy ja i siostra byłyśmy małe, nasi rodzice zginęli w wypadku. Wychował nas dziadek. Kiedy siostra skończyła 18 lat, wyprowadziła się i przestała w ogóle nas odwiedzać. Ale ja zostałam , żeby zaopiekować się dziadkiem. Zachorował, a jego kłopoty zdrowotne trwały 7 lat. Zmarł parę dni temu. I właśnie wtedy nagle pojawiła się moja siostra, żeby upomnieć się o „swoją część” spadku.
Nie wiedziała, że dziadek wszystkie pieniądze zostawił mnie — taka była jego ostatnia wola. Nie mówiąc nikomu z rodziny, zabrałam wszystkie pieniądze i wyjechałam z miasta tuż po pogrzebie — tak jak moja siostra, kiedy nas zostawiła w chwili, kiedy skończyła 18 lat.
Przez wiele dni próbowała się ze mną skontaktować, ale nie wiedziała, gdzie jestem. Później jednak zdobyła numer do mnie i zadzwoniła, domagając się swojej połowy spadku.
Zatkało ją, kiedy powiedziałam jej, że nie dostanie ani centa i że od dawna czekałam na ten dzień, kiedy wróci, żeby błagać o pieniądze.
Wściekła się i powiedziała, że depczę jej prawa i że jestem bez serca. Powtarzała, że ma prawo do tych pieniędzy tak samo jak ja i że manipulowałam dziadkiem w jego ostatnich dniach, żeby to mi przekazał wszystkie pieniądze.
Oczywiście rozłączyłam się i nawet jej nie odpowiedziałam. Ale od paru dni zastanawiam się, czy postępuję słusznie, czy też powinnam oddać jej chociaż część tych pieniędzy, mimo że na nie nie zasłużyła.
Z poważaniem
Kathy
Kathy, dziękujemy za szczerość i za opowiedzenie swojej historii. To bardzo ciężka sytuacja, ale mamy dla ciebie 4 wskazówki, dzięki którym być może będzie ci łatwiej podjąć decyzję co do dalszego postępowania.
Zamiast postrzegać spadek jako „pieniądze, na które nie zasłużyła”, przypomnij sobie, że ostatnią wolą dziadka nie był równy podział majątku, tylko okazanie wdzięczności. Widział, że z nim zostałaś, zaopiekowałaś się nim i wzięłaś na swoje barki ciężar, podczas kiedy twoja siostra odwróciła się od was i was porzuciła na wiele lat. Spadek był ostatnim podziękowaniem ze strony dziadka i sposobem na zapewnienie ci bezpieczeństwa na przyszłość, a nie czymś, co od niego wymusiłaś.
Zamiast pozbywać się połowy spadku lub zatrzymywać wszystkie pieniądze z wyrzutami sumienia, zamknij tę sprawę w sposób symboliczny — tak, żeby uszanować jej pokrewieństwo z dziadkiem i jednocześnie nie sprzeciwić się jego ostatniej woli. Wybierz jakiś ważny dla niej przedmiot spośród pamiątek po nim — zegarek, książkę lub inny drobiazg — i prześlij do niej z krótkim listem. Ten gest pokaże jej, że nie odwracasz się od niej, ale jednocześnie da jej do zrozumienia, że nie zamierzasz dzielić się pieniędzmi.
Jeśli dręczy cię to, co zarzuciła ci twoja siostra (że „zmanipulowałaś” dziadka), to oddal złe myśli, zapewniając pełną dokumentację. Wyślij siostrze kopię testamentu, dokumentację medyczną, a nawet wiadomości i listy, które udowodnią, że dziadek był w pełni władz umysłowych, kiedy wyrażał swoją ostatnią wolę, żeby wszystko zostawić tobie. Nie potrzebujesz jej uznania, ale jeśli udowodnisz jej, że to był jego własny wybór, to wytrącisz jej najsilniejszy argument i zmusisz, żeby w końcu pogodziła się z prawdą.
Jeśli mimo wszystko nadal dręczy cię poczucie winy i źle ci z tym, że otrzymałaś cały spadek, to rozważ wykorzystanie części pieniędzy w taki sposób, w jaki mógłby je wykorzystać twój dziadek. Wyremontuj jego stary dom lub przekaż jakąś kwotę na zbożny cel, który był bliski jego sercu. W ten sposób spadek stanie się czymś więcej niż pieniędzmi — oddasz dziadkowi hołd i jednocześnie potwierdzisz, że dziadek słusznie przekazał wszystko właśnie tobie.
W innym liście od czytelniczki opisano niezwykłą historię napiętego sporu w rodzinie. Rachel nie zgodziła się, żeby jej pasierbica zamieszkała w jej domu, bo miałoby to negatywny wpływ na komfort życia jej córki. Ale to doprowadziło do nieoczekiwanych wydarzeń. Przeczytaj tę historię tutaj.