Przez te 8 rzeczy całe życie niesłusznie wywoływano w nas poczucie wstydu

Ciekawostki
12.11.2020
Przez te 8 rzeczy całe życie niesłusznie wywoływano w nas poczucie wstydu

„Wstydź się!” — chyba każdy z nas usłyszał kiedyś te oceniające słowa. Aby uniknąć sytuacji, które mogą wpędzić nas w zakłopotanie, przestrzegamy różnych niepisanych zasad i bardzo się pilnujemy. A przecież życie w bałaganie, ciągłe noszenie tych samych ulubionych butów, a nawet czytanie głupich książek zamiast klasycznej literatury jest... jak najbardziej w porządku!

Ekipa Jasnej Strony z ogromnym zainteresowaniem czyta artykuły, które wyszły spod pióra psychologów i innych ekspertów. Tym razem dowiedzieliśmy się, co sprawia, że inni ludzie często niesłusznie wywołują w nas poczucie wstydu.

1. Mieszkanie w zabałaganionym domu

Wciąż pokutuje opinia, że samotny mężczyzna może mieć w domu bałagan, gdy jednak mieszka tam również kobieta, powinien panować nieskazitelny porządek. Prawda jest inna: dla jednych mycie podłóg i zmywanie naczyń to rodzaj medytacji, a dla innych tortura.

Czasami nasze podejście do czystości jest wręcz absurdalne. Kiedy zatrudniamy kogoś do sprzątania domu, najpierw sami staramy się doprowadzić go do porządku, żeby osoba świadcząca usługę nie widziała bałaganu, w którym mieszkamy. A gdy mają odwiedzić nas goście, poświęcamy na sprzątanie długie godziny, bojąc się niesprawiedliwego osądu.

W Wielkiej Brytanii przeprowadzono badanie, które wykazało, że ponad 50% ankietowanych wstydzi się stanu swojej życiowej przestrzeni. Właśnie z tego względu aż 1/3 z nich nie lubi przyjmować gości.

Wniosek jest prosty: nie powinniśmy czuć zakłopotania z powodu bałaganu w domu, ponieważ znakomita większość ludzi patrzy na tę kwestię dokładnie tak samo jak my.

2. Płakanie przy ludziach

Czas położyć kres stereotypom, według których płaczące kobiety są histeryczkami, a płaczący mężczyźni słabeuszami. Nie każdy potrafi bez przerwy panować nad emocjami i nie ma w tym niczego złego.

Pamiętajcie, że jeśli potrzebujecie pomocy, na pewno znajdzie się ktoś, kto chętnie jej wam udzieli.

3. Spotkania z terapeutą

W niektórych krajach pomoc psychologiczna wciąż pozostaje tematem tabu. Kiedy ktoś spotyka się z terapeutą, od razu bierze się go za wariata; dlatego też wiele osób musi ukrywać ten fakt nawet przed najbliższą rodziną i przyjaciółmi. Jednak gdy szczerze porozmawiamy z innymi ludźmi, nierzadko okazuje się, że mają oni podobne problemy do naszych, ale nie idą do psychologa, ponieważ się wstydzą.

4. Czytelnicze braki

W naszym świecie ze szczególną estymą traktuje się klasyczne arcydzieła. Z tej przyczyny trudno interesować się wyłącznie sztuką współczesną. Spróbujcie tylko powiedzieć komuś, że wcale nie chcecie czytać Tołstoja, Hugo, Dumasa i innych wielkich pisarzy! Sęk w tym, że przecież obecnie książki częściej traktuje się jako źródło rozrywki niż wiedzy! A niektórzy nie czytają wcale...

W rzeczywistości wszystko jest po prostu kwestią gustu: jeśli uwielbiacie rap i tanie kryminały, to macie do tego święte prawo. Oczywiście, znajomość uznanych osiągnięć kultury wzbogaca wiedzę ogólną, ale to wcale nie znaczy, że musicie być jej fanami.

5. Zapominanie lub mylenie imion

Kiedy jesteście na dużej imprezie i ktoś przedstawia wam grupę ludzi, najprawdopodobniej po sekundzie lub dwóch zapomnicie ich imiona. To zupełnie normalne, ponieważ nasz mózg zwyczajnie nie chce marnować energii na zapamiętywanie informacji, które będą przydatne jedynie w krótkiej perspektywie czasu. Innymi słowy, zapominanie imion zdarza się każdemu i nie powinniśmy się tym specjalnie przejmować.

6. Mówienie głupstw, gdy jest się zdenerwowanym

Każdy z nas ma czasami problemy z wyrażaniem własnych myśli: mylimy słowa, nie wymawiamy końcówek itp. Takie pomyłki nie są oczywiście zbyt przyjemne, szczególnie podczas ważnej rozmowy kwalifikacyjnej, ale nie jest to również żaden powód do wstydu. Aby pokonać zażenowanie, warto po prostu wyznać, że jesteśmy zdenerwowani i zażartować z własnych błędów. W ten sposób rozluźnimy atmosferę, a kłopotliwa sytuacja stanie się jedynie zabawną anegdotą.

7. Plotkowanie

Dla wielu ludzi plotkowanie jest nie do przyjęcia. Ale można na to spojrzeć również z innej strony. Socjologowie uważają, że skłonność do plotkowania to użyteczna umiejętność społeczna, która zawsze pomagała ludziom w codziennym życiu. Gawędząc, dzielimy się bowiem informacjami, nawiązujemy znajomości, zapewniamy sobie wzajemną rozrywkę itd.

Zatem rozmowy o innych wcale nie są haniebnym zachowaniem, a raczej sposobem na utrzymywanie kontaktu z pozostałymi członkami społeczeństwa i wyrażanie własnego stosunku do kogoś lub czegoś.

8. Noszenie ubrań lub butów, które są stare i niemodne

Ubrania od zawsze były wyznacznikiem statusu i tak jest również obecnie. Wyobraźcie sobie, że idziecie do teatru w dżinsach, a wszyscy inni mają na sobie sukienki i smokingi. Naturalną reakcją będzie narastające poczucie wstydu. Nieprzestrzeganie odzieżowej etykiety lub kupowanie używanych ubrań to jednak żadne faux pas! I tak samo jest z noszeniem tych samych butów przez kilka sezonów. Nikt nie powinien się krępować tylko dlatego, że nie stać go na nowiutkie ubrania lub że po prostu nie chce wydawać na nie pieniędzy.

Czy znacie jakichś ludzi, którzy wywołują w innych poczucie wstydu?

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia unknown author / pikist, unknown author / pikist

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły