20 „ekstra” zakupów, które doprowadziły ludzi do łez

Dostosowanie prawdziwej historii na potrzeby filmu lub serialu to spore wyzwanie. Zachowanie przebiegu rzeczywistych wydarzeń i jednoczesna konieczność podkręcenia napięcia i emocji czasem powoduje pewien chaos i niespójność. Jednak są też produkcje, które tak zaangażowały prawdziwych bohaterów historii, że sami postanowili się pojawić w opowieści o ich życiu.
Ekipa Jasnej Strony przygotowała dla was listę filmów, w których (zazwyczaj w drobnych rolach) wystąpili prawdziwi bohaterowi tych opowieści.
Julia Roberts była tak fascynująca i przekonująca w roli Erin Brockovich, że zdobyła Oscara dla najlepszej aktorki. Urzekła swoim występem nawet samą aktywistkę, która odważyła się na chwilę wystąpić w filmie jako kelnerka obsługująca... samą siebie i swoje dzieci.
Złap mnie, jeśli potrafisz to bardzo zabawny film, w którym Steven Spielberg kazał Tomowi Hanksowi ścigać nieuchwytnego Franka Abagnale’a Jr., granego przez Leonardo DiCaprio. Podczas aresztowania głównego bohatera na scenie pojawił się sam Frank w roli policjanta, który, jak na ironię, sam zostaje aresztowany.
Will Smith był nominowany do Oscara za poruszającą rolę w filmie W pogoni za szczęściem. W pamiętnej ostatniej scenie widzimy, jak Smith, idąc z synem, odwraca się i spogląda na mijającego go mężczyznę — to nikt inny, jak sam Chris Gardner, którego historię przedstawiono w filmie.
Fabuła I Love You Philip Morris jest tak niewiarygodna, że wydaje się być w całości zmyślona, ale, co ciekawe, jest oparta na prawdziwej historii. Na dowód tego, prawdziwy Phillip Morris, którego gra w filmie Ewan McGregor, na krótko pojawia się w filmie u boku Jima Carreya.
Niesamowity i imponujący występ Leonarda DiCaprio w Wilku z Wall Street pamiętamy do dziś. Co ciekawe, prezenterem, który zaprasza Di Caprio na scenę pod koniec filmu, jest nikt inny jak Jordan Belfort — prawdziwa osoba, którą aktor grał przez cały film.
Przed sukcesem Jokera, Todd Phillips wyszedł nieco ze swojej strefy komfortu i zajął się prawdziwą historią Davida Packouza (Miles Teller) i Efraima Diveroliego (Jonah Hill) w filmie Rekiny wojny. Co ciekawe, sam Packouz również występuje w tej produkcji.
Woody Harrelson zagrał kontrowersyjnego Larry’ego Flynta. Zabawne jest jednak to, że osobą grającą stronniczego sędziego, odpowiedzialnego za uwięzienie bohatera, jest sam Larry.
Tim Burton przedstawił historię Margaret Keane i jej twórczości w filmie Wielkie oczy. Malarka na krótko pojawia się w filmie — siedzi na ławce i czyta książkę, podczas gdy Amy Adams, która ją gra, maluje jedną z jej prac.
Tom Hanks gra astronautę Jima Lovella w opowieści o legendarnej misji Apollo 13. Podczas filmu Lovell sam pojawia się w jednej ze scen jako kapitan, który pozdrawia członków załogi przed startem statku kosmicznego.
Sean Penn zdobył drugiego Oscara dzięki świetnemu występowi w roli aktywisty Harveya Milka. Co ciekawe, w filmie pojawia się Cleve Jones, towarzysz głównego bohatera, grany w filmie przez aktora Emile’a Hirscha.
Gdyby nakręcili film o waszym życiu, który aktor lub aktorka zagraliby was najlepiej?