W końcu jedziecie na wymarzone wakacje. Bagaże spakowane, plan dopięty na ostatni guzik, jesteście gotowi na wszystko. Wydaje się, że nic nie powstrzyma was przed zrobieniem oszałamiających zdjęć, o których myśleliście już od dawna. Jednak życie lubi płatać figle, a nam pozostaje przyjąć rozczarowania z dystansem i humorem. Albo wylać morze łez? Zresztą to i tak nie ma znaczenia, bo przecież mleko się już wylało.
Ekipa Jasnej Strony sądzi, że wielu naszych czytelników znalazło się kiedyś w podobnej sytuacji. Przyjrzyjmy się więc kilku przykładom i polamentujmy wspólnie nad życiową niesprawiedliwością.
15. Gdy chcieliście zobaczyć Mount Rushmore, ale prezydenci się pochowali:
14. 9 godzin jazdy samochodem, by zrobić takie zdjęcie? Potężny zawód
13. Ten widok Machu Picchu nie zrobił na lamie najmniejszego wrażenia
12. Jeśli planujecie odwiedzić Big Bena, to nie jest najlepszy czas na wycieczkę
11. Gdy w końcu dojechaliście na miejsce, żeby zobaczyć Golden Gate Bridge:
10. „Wybrałem się dzisiaj na górską wędrówkę. Miały być niezłe widoki”
9. „To ja podziwiający piękno Wielkiego Kanionu”
8. Na szczęście udało mu się zrobić więcej zdjęć
7. „Jechałem 2 godziny pociągiem i wysiadłem na niewłaściwej stacji. Co więcej, przegapiłem następne połączenie, ale w końcu dotarłem pod Fudżi. Nie zawiodłem się...”
6. „Chyba tym razem nie nacieszę się malowniczymi krajobrazami Norwegii”
5. Stwierdzamy, że ktoś specjalnie zalewa mgłą wszystkie atrakcje turystyczne i pomniki przyrody
4. Cóż, wodospad przynajmniej był prawdziwy
3. „5 tygodni czekania, 8 godzin lotu i godzina jazdy autokarem, żeby zobaczyć Klify Moheru”
2. Ten skrawek Wielkiego Muru Chińskiego musi jej wystarczyć
1. Gdy nie możecie się doczekać, żeby zobaczyć streetartową iluzję optyczną, ale docieracie na miejsce za późno:
Podzielcie się swoimi zdjęciami z wakacji, na których widać, że nie wszystko potoczyło się tak, jak byście sobie tego życzyli.