18 osób, które oprócz tatuażu zyskały ciekawe doświadczenie

Ludzie
miesiąc temu

Z tatuażami zawsze należy być bardzo ostrożnym. Przede wszystkim warto dokładnie przemyśleć przyszły rysunek na ciele i upewnić się, że naprawdę go pragniemy. Ponadto ważne jest, aby znaleźć dobrego profesjonalistę, aby później nie pluć sobie w brodę. Jednak bez względu na to, jak zły lub dobry jest tatuaż, zawsze istnieje szansa na znalezienie się w zabawnej lub krępującej sytuacji z jego powodu.

Kiedy zabawna sytuacja w salonie tatuażu staje się pomysłem na nowy tatuaż

  • Tego dnia już któryś raz robiłem sobie tatuaż u mojego znajomego tatuażysty. On i jego dziewczyna mają własne luksusowe studio, w którym panuje domowa atmosfera. Nakarmią cię, napoją, upiększą, a do tego mają dwa koty, które w każdej chwili możesz pogłaskać. Kiedy spokojnie mnie tatuowali, gdy nagle jeden z kotów postanowił przespacerować się po półkach i niechcący zrzucił dziewczynie doniczkę na głowę. To było bardzo zabawne, nawet ofiara śmiała się przez łzy. Cóż, tatuaże mają budzić emocje, więc mam teraz na kostce kota przewracającego wazon ogonem. Wciąż się śmieję za każdym razem, gdy patrzę na ten tatuaż i wspominam tamten dzień! © Ward 6 / VK

„To, co chciałam vs to, co dostałam”

„W ten sposób zakryłem mój nieudany tatuaż... Wciąż widać krzyż”.

Córka jest obrońcą tatusia.

  • Mam tatuaż z tarantulą na ramieniu. Tego lata podczas rodzinnego obiadu na świeżym powietrzu moja 5-letnia córka zauważyła go po raz pierwszy. Bardzo się przestraszyła i z całej siły uderzyła mnie w ramię. Wszyscy krewni śmiali się do rozpuku, a mała powiedziała: „Ten pająk chciał cię zjeść!”. Po tym zdarzeniu zdecydowałem się na usunięcie tatuażu. © Podsłyszane / Ideer

„Prawdopodobnie pewnego dnia to poprawię”.

„Mam tatuaż na cześć mojego królika Williego. Nazwałam go na cześć autorki opowiadania Aksamitny królik. To była moja ulubiona historia z dzieciństwa, a mój zwierzak wyglądał dokładnie tak samo jak ten z rysunku w książce”.

„Pozwoliłem przyjacielowi, żeby zrobił mi tatuaż. Niczego nie żałuję”.

Czasami wyrozumiała mama nie jest dobrym doradcą

  • Kiedy miałam 14 lat, mama pozwoliła mi zrobić tatuaż. Problem polegał na tym, że osoby poniżej 18 roku życia nie mogą robić sobie tatuaży, więc zdecydowałam się na oszustwo. Przyszłam do salonu i pracownik poprosił o okazanie dowodu. Udawałam, że zostawiłam torbę u mamy i dlatego nie mam przy sobie dokumentów. Wyglądałam na starszą, więc mi uwierzyli, posadzili mnie na krześle i zapytali, co chcę sobie „wydziarać”. Nie spodziewałam się, że sprawy zajdą tak daleko, więc chwilę się zawahałam i powiedziałam pierwszą rzecz, która przyszła mi do głowy: „Moje imię”. Nadal mam tatuaż ze swoim imieniem na dolnej części pleców... © Louise Towle / Quora

„Pierwsza noc z nowym tatuażem. Jestem teraz chodzącym stemplem”.

„Moja siostra ma wzór hormonu szczęścia na jednej ręce i hormonu snu na drugiej, żeby doświadczyć tych dwóch błogosławieństw chociaż w jakiś sposób”.

„Na początku myślałam, że to siniak, ale 3 tygodnie po sesji nadal mam dziwne ślady w okolicach tatuażu”.

Kiedy matka poszła w ślady syna

  • Zawsze martwiłem się reakcją moich rodziców na potencjalny tatuaż. W końcu jednak go zrobiłem i im pokazałem. Spodziewałem się najgorszego, ale mama zadała tylko pytanie:
    – Dlaczego czarny? Jest piękny! Zamierzasz go dokończyć?
    Minęło kilka miesięcy. Mama wróciła późno do domu i spytała:
    – Masz Bepanthen?
    Nie zauważyłem u niej żadnych skaleczeń, więc uśmiechnąłem się i powiedziałem:
    – No dalej, pokaż!
    W wieku 52 lat moja mama postanowiła zrobić sobie tatuaż na brzuchu. Po urodzeniu dwójki dzieci wstydziła się rozstępów, a kiedy zakryła, od razu pozbyła się kompleksów. © urpersonaljezus / Pikabu

„Tatuażysta umieścił na mnie pająka z dziewięcioma nogami”.

Można być zbuntowanym, nawet jeśli ma się ponad 50 lat

  • Mam świetne relacje z matką mojej przyjaciółki. Ciocia Marta ma 52 lata, jest nowoczesna i zadbana, wygląda świetnie. Ostatnio zadzwoniła do mnie z pytaniem, czy w jej wieku wypada zrobić sobie tatuaż. Podobno jej córka ją namawia, ale ona się boi. Bez wahania ją zachęciłam. Powiedziałam: „Ciociu, ze względu na twój wiek nadszedł czas, aby zabrudzić reputację i nie myśleć, co powiedzą ludzie”. Marta zakryła więc bliznę na swoim ramieniu kwiatkiem, kupiła sukienkę bez rękawów i poszła do pracy. Jak mówi, reakcja starszych kolegów sprawiła, że poczuła się jak młoda niegrzeczna dziewczynka. A to bardzo dobrze! © HeilHydra / Pikabu

„Złożyłem wniosek o nową tablicę rejestracyjną”.

Losowo wygenerowany numer pasował do liczb, które miałem wytatuowane na ramieniu. Opublikowałem to zdjęcie w internecie i wszyscy myśleli, że mój tatuaż został narysowany flamastrem.

„Na szczęście zmieniłem tatuatora, zanim było za późno na uratowanie tego tatuażu”.

„Ten księżyc wyszedł okropnie! Jestem wściekła!”

„Pierwotnie to był diament. Nie mam pojęcia, co się z nim stało”.

Zarezerwowałam sesję z miesięcznym wyprzedzeniem, wydałem pieniądze na podróż i na sam tatuaż. A artysta po prostu o mnie zapomniał! Potem szybko wygooglował kilka zdjęć i oto co mi zrobił”.

Czy macie tatuaże? W jakich zabawnych sytuacjach znaleźliście się z ich powodu?

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły