21 dowodów na to, że pakowanie prezentów może być dziedziną sztuki

Ciekawostki
2 godziny temu
21 dowodów na to, że pakowanie prezentów może być dziedziną sztuki

Wielu z nas, próbując ładnie zapakować prezent, kończy z kłębkiem taśmy klejącej i pogniecionym papierem. Są jednak ludzie, którzy mają złote ręce — potrafią stworzyć prawdziwe dzieło sztuki, a przy okazji poprawić humor bliskim.

„Biorę udział w tajnej wymianie prezentów i zapakowałem swoją niespodziankę tak, by przypominała grubego szczura”.

Prezencik „z pieprzykiem”

  • Z trzema przyjaciółkami urządziłyśmy sobie zabawę w Tajnego Mikołaja. Postanowiłam zrobić śmieszny prezent, a na koniec zapakowałam go w kształcie choinki. Nina była zachwycona: „Aż szkoda otwierać, niech sobie na razie postoi”. Na następny dzień nagle dzwoni i wrzeszczy: „Ania, czyś ty oszalała?! Mąż otworzył prezent, a tam stringi z zabawnymi obrazkami! No i w dodatku zobaczył napis: «od Walentego!». Zaraz dam mu słuchawkę, sama się teraz wytłumacz, że to twoja sprawka!”.

Idealny sposób na zapakowanie telefonu

Jak prawidłowo zapakować kij golfowy.

„Wewnątrz tej lamy znajduje się ramka na zdjęcia”.

„Co roku staram się kreatywnie zamaskować prezent dla mojej siostry. W tym roku jednak posunąłem się chyba za daleko. Wewnątrz jest zestaw kosmetyków”.

„Umieściłam słodycze tylko w tułowiu i w nogach. Reszta to jedynie dekoracja”.

„Biorę udział w zabawie w Tajemniczego Mikołaja. Nikt się nie domyśli, co jest w środku”.

Kiedy nie da się ukryć kreatywności

„Tak oto zapakowałem pluszową zabawkę na urodziny przyjaciela”.

„Oto jak zapakowałam grę planszową i miękki koc”.

„Tak zapakowałam prezent dla siostry w tym roku. To portfel”.

„Co roku maskujemy parasolkę tak, aby nie można było jej rozpoznać wśród prezentów”.

„Ojciec poradził mi, aby wykazać się kreatywnością przy pakowaniu prezentu dla mamy. W środku były trzy rzeczy: statyw, czajnik i rękawiczki”.

„Żona chciała nowy dom. No cóż...”

„Mama poprosiła mnie, żebym zapakowała dla niej kilka prezentów. Myślę, że mi się udało”.

„Postanowiłem zapakować ostrzałkę do noży w nietypowy sposób”.

Kiedy koledzy postanowili być kreatywni

  • W pracy zorganizowali „Tajemniczego Mikołaja” i wszystkie prezenty położyli pod choinką. Wchodzę do pokoju i widzę, że inni już swoje odebrali, a teraz gapią się na mnie i chichoczą. Koleżanka mówi: „Natalia, to twoje!”. Patrzę, a tam sedes zapakowany w ozdobny papier! Jestem w szoku i myślę: „To jakiż żart czy co?”. Zdejmuję opakowanie, otwieram, a w środku... wielkie pudełko ze słodyczami! Uff, odetchnęłam z ulgą! A już się zastanawiałam, co zrobić z tą toaletą.

W helikopterze znajdują się okulary VR.

„To nie jest hawajska gitara, tylko karta podarunkowa do księgarni”.

„W rzeczywistości to nie są sanki — to parasol”.

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły