9 przyzwyczajeń, przez które niepostrzeżenie niszczysz swoją kuchnię

Coraz więcej młodych dorosłych i nastolatków jest nieszczęśliwych, przygnębionych i wręcz smutnych — to niepokojąca tendencja, którą wykazały badania przeprowadzone wśród młodych ludzi w ostatnich latach. Jak wynika z najnowszych danych u dzisiejszych nastolatków i młodych dorosłych nastąpił drastyczny wzrost zaburzeń nastroju i objawów ciężkiego stanu psychicznego.
Jasna Strona zaznajomiła się z tymi zatrważającymi statystykami i zaczęliśmy się zastanawiać, czy możemy jakoś pomóc młodym ludziom (uwaga, spoiler — możemy!).
Jean M. Twenge, psycholog z Wydziału Psychologii Uniwersytetu Stanowego w San Diego zajmująca się problemami młodych dorosłych i nastolatków, wraz ze swoimi współpracownikami dokładnie przeanalizowała dane pochodzące z badania w ramach National Survey on Drug Use and Health i odkryła przerażające statystyki:
a w wśród młodych dorosłych (w wieku od 18 do 25 lat) ten wzrost wyniósł 63%.
Na szczęście dane nie dotyczą osób powyżej 26. roku życia.
Jean M. Twenge i jej koledzy twierdzą, że winę ponoszą 2 współczesne czynniki:
Media społecznościowe, różne komunikatory i inne przymioty świata cyfrowego wpływają na dorastających ludzi w znacznie większym stopniu, niż nam się wydaje. Wygląda na to, że komunikacja w świecie rzeczywistym osiągnęła już poziom minimalny, a dzieci spędzają cały wolny czas na rozmowach ze znajomymi przez internet i na oglądaniu filmików na YouTubie, których treść też może być przyczyną zaburzeń nastroju i odczuwania smutku.
Czas spędzany w sieci upływa bardzo szybko, więc coraz trudniej jest odłożyć dany gadżet i położyć się spać na czas. W efekcie młodzież zaczęła redukować ilość snu, żeby nie przegapić czegoś istotnego w internecie. Wszyscy jednak doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że dobry sen regeneruje organizm, dodaje sił, by lepiej radzić sobie z umysłowymi wyzwaniami, a także poprawia ogólne samopoczucie.
W dzisiejszych czasach możliwość skontaktowania się z dzieckiem o każdej porze dnia i nocy wydaje się niezwykle ważna. I dlatego rodzice mogą stwierdzić, że ograniczanie czasu spędzanego przez ich pociechy w internecie lub co więcej, odciąganie ich od gadżetów, kiedy są w szkole, jest niemożliwym do wykonania zadaniem. Dobrym rozwiązaniem może być SmartWatch — dzięki temu zawsze będziecie wiedzieć, gdzie są wasze dzieci i będziecie też mieć pewność, że nie buszują w internecie.
Monitorowanie aktywności i czasu, jaki dzieci spędzają online, może pomóc zadbać o zdrowie psychiczne rodziców, a także ich potomstwa. Na szczęście większość smartfonów ma specjalne funkcje, które pozwalają ograniczyć czas, jaki dzieci spędzają przed ekranem, monitorować treści, które oglądają i ogólnie kontrolować dostęp do internetu. Istnieje również wiele aplikacji, które mogą pomóc rodzicom w tej sprawie.
Oprócz tego rodzice zawsze powinni znaleźć czas, by skupić się na życiu swoich pociech i w razie potrzeby okazać im wsparcie, zrozumienie i empatię. A może chodzi o to, że dzieci próbują zastąpić brak uwagi ze strony matki i ojca, ciągłym siedzeniem w internecie? Może my, rodzice, powinniśmy sami zacząć ograniczać sobie czas w sieci, żeby uczynić nowe pokolenie szczęśliwszym?
Czy uważacie, że współczesna era cyfrowa ma więcej zalet czy wad? Chętnie poczytamy wasze opinie w komentarzach!