19 ciepłych zdjęć i zabawnych historii rodzinnych

Pewna 35-letnia kobieta opisała na Reddicie szokującą historię o podwójnym życiu swojego męża. Dokonała tego odkrycia zupełnie przypadkowo po przeczytaniu niewinnego postu na Facebooku. Kto by się spodziewał, że internetowa grupa dla mam może okazać się źródłem tak dramatycznych wieści dla osoby, która dotąd żyła w iluzji rodzinnego szczęścia i stabilności? Kobieta nie ukrywała swoich prawdziwych emocji, czując, że stała się ofiarą. Ludzie gremialnie zaczęli dzielić się swoimi szczerymi przemyśleniami na temat jej sytuacji historii sytuacji.
35-latka, pisząca pod pseudonimem ThrowraFacebook12, opisała na popularnym forum swoje zadziwiające perypetie rodzinne, które przyniosły jej wiele bólu i doprowadziły do całkowitego upadku jej bezpiecznego mikrokosmosu.
Kobieta zaczęła swój post słowami: „Mój mąż i ja jesteśmy małżeństwem od 10 lat i mamy dwoje dzieci”.
„On często podróżuje. Muszę też powiedzieć, że około 8 miesięcy temu odkryłam, że jestem zarażona nieuleczalną chorobą weneryczną. Obwiniał mnie o to, mówiąc, że jestem niewierna”.
Ale to był dopiero początek nieszczęść 35-latki. Gdy czytała posty na jednej z grup z poradami dla mam, nastąpił prawdziwy wybuch.
Kobieta napisała: „Przeglądałam grupę dla mam, gdzie kobiety pytają o rady dotyczące dzieci i o inne rzeczy. Jedna z matek opowiedziała, jak podała herbatę przeczyszczającą, żeby nazajutrz nie mógł iść na mecz piłkarski”.
W komentarzach ludzie kpili, a po chwili, przecierając oczy ze zdumienia, zobaczyłam
Post tego rodzaju jest wciągając i wywołuje nieodpartą chęć skomentowania lub przynajmniej przeczytania tego, co mają do powiedzenia inni ludzie. Nasza bohaterka dokładnie to zrobiła: zaczęła czytać komentarze.
Kobieta podzieliła się: „W komentarzach ludzie kpili i śmiali się, a po chwili, przecierając oczy ze zdumienia, zobaczyłam miniaturkę profilu, na której było zdjęcie jakiejś kobiety z moim mężem”. Na pewno nie sądziła, że czytanie komentarzy pod przypadkowym postem doprowadzi do tak szokującego odkrycia.
35-latka kontynuowała: „Zaczęłam przeglądać ten profil i najwyraźniej wzięli ślub cywilny. Mój mąż stworzył też inne konto, gdzie ma inne imię i nazwisko. Myślę, że ten dzieciak nosi jego fałszywe nazwisko – ona wrzuciła post z momentu rejestracji aktu urodzenia dziecka i umieściła tam pełne imię i nazwisko, jakby była z tego dumna”.
Zdesperowana kobieta pisała dalej: „Opublikowałam swoją wiadomość również na tamtej grupie (bo teraz dają możliwość anonimowego publikowania), kilka osób udzieliło mi porady i razem doszliśmy do wniosku, że być może ta druga kobieta nie wiedziała, co udostępniła na swoim profilu”.
Nasza bohaterka zdecydowała się poszukać prawdy i skonfrontowała się z kochanką męża.
Kontynuowała: „Napisałam do niej i byłam zaskoczona, że zdawała sobie sprawę, że jest żonaty. Są małżeństwem od 2 lat, a ich dziecko ma około 14 miesięcy. Chociaż teoretycznie nie są małżeństwem, bo takie małżeństwo jest nieważne”.
Kobieta pisała: „Wynajęłam prawnika, zebrałam wszystkie dowody i jestem w trakcie procesu rozwodowego, ponieważ kiedy oskarżyłam go, że woli tamtą kobietę, wyprowadził się do niej”.
Ale to jeszcze nie wszystko. Nasza bohaterka była na tyle wstrząśnięta, że podzieliła się także szczegółami: „Poza tym odmawia mi alimentów, twierdząc, że ma jeszcze jedno dziecko na utrzymaniu i że jeśli będzie musiał płacić alimenty na moje dzieci, postara się posadę z minimalną wypłatą, nawet jeśli będzie musiał zrezygnować z obecnej pracy”.
Kobieta poprosiła o radę, ponieważ znalazła się w naprawdę trudnej sytuacji i rozpaczliwie potrzebowała pomocy. Zapytała: „Jak mam dalej żyć? Czuję się mało swobodnie w odbudowywaniu mojego życia z powodu choroby wenerycznej i moich dzieci”.
Jedna z użytkowniczek szybko zareagowała i udzieliła kilku wskazówek: „Alimenty i wsparcie dla dzieci zostaw prawnikom i sędziemu. Przekaż swojemu prawnikowi, co twój mąż mówił o rzuceniu pracy i jak zamierza uniknąć płacenia alimentów”.
Inna osoba napisała długi, wielowątkowy komentarz: „Tak, jest tu potencjał do zarobku. I myślę, że poszłabym dalej i oskarżyła go o bigamię. Związki małżeńskie z dwiema kobietami są niezgodne z prawem. Pierwsze jest legalne. A jeśli później się z nią ożenił, sąd wykorzysta ich dochody do płacenia alimentów na twój poczet.
Wylicz szczegółowo miesięczne wydatki i je przedstaw. Dzieci rosną i potrzebują nowych butów i ubrań, leków w sezonie grypowym, wycieczek i przyjęć urodzinowych. Dopisz pranie chemiczne odzieży roboczej, nawet jeśli z tego nie korzystasz. No i sama opieka nad dziećmi. Sądy każą drugiemu rodzicowi płacić za opiekę nad dziećmi.
Jeśli chodzisz do szkoły, on musi cię wspierać. Zrób rozpoznanie wszystkich swoich praw. Wnieś sprawę o bigamię. Jestem pewna, że twój prawnik sobie z tym poradzi. Udostępnij wszystkie media społecznościowe i wiadomości tekstowe.
Koniec rozmów z mężem. Masz mieć wszystko udokumentowane. I nie mów mu ani słowa o tym, co robisz, żeby nic nie wiedział.
Wszystko będzie dobrze. Twoja choroba weneryczna i inne sprawy. Na świecie jest mnóstwo ludzi z takimi przypadłościami. Poszukaj ich, gdy znów będziesz gotowa się spotykać. Ujawnij się.
W pewnym momencie odnajdziesz swoje miejsce pomimo choroby i poczujesz się dobrze. Wiem, że teraz tego nie widzisz, ale tak właśnie będzie. Nie jesteś też pierwszą kobietą, na której ktoś odcisnął swoje piętno. Tak mi przykro.
Tylko znajdź dobrego prawnika. Powinien poprosić sąd o pokrycie kosztów adwokackich. Miej wszystko udokumentowane. Wszystko!
Nigdy nie ufaj swojemu mężowi, nawet jeśli wydaje się tym starym, dobrym gościem, którego znałaś. Przewiduj, że znów będzie próbował swoich manipulacji. Już to robił, a ty byłaś tego nieświadoma. Co za smutna historia”.
Ktoś inny napisał: „Puściłabym go z torbami! I powiedziałabym o wszystkim jego rodzinie i przyjaciołom. Nigdy nie chroń oszusta, często mówią ludziom, że to ty zdradziłaś, aby chronić siebie. Wiedziałam, że kiedy cię oskarżył, to była jego sprawka. Kto robi coś takiego komuś, kogo kocha?
Wstań, walcz i odzyskaj swoje życie. Pracuj, zarabiaj więcej pieniędzy (nawet jeśli to trochę potrwa). Idź na terapię, żeby się z tym pogodzić. Następnie wyjdź za mąż za przystojnego i wiernego mężczyznę. Ten związek już wyleciał w powietrze”.
A oto kolejna historia kobiety, która również przyłapała swojego męża na zdradzie. A tylko chciała zrobić mu przyjemną niespodziankę podczas służbowej podróży...