17 uczniów, którzy pokazali swoją szczerość i rozśmieszyli przy tym nauczycieli

Dla niektórych kobiet założenie sukienki, w której pokazała się wcześniej przyjaciółka czy koleżanka z pracy, jest największą możliwą porażką. Ale są też panie, które nie widzą w tym żadnej tragedii, bo są pewne, że ten sam strój można wystylizować zupełnie inaczej, eksperymentując z dodatkami i makijażem. Na przykład bohaterki naszego artykułu nie wstydzą się pokazać w tej samej kreacji. W bonusie możecie zobaczyć modowy trend z lat dwutysięcznych, który kiedyś był popularny wśród celebrytek.
25-letnia blogerka Lena Mahfouf powtórzyła kultowy look Lopez. W tej zachwycającej sukience Versace Jennifer pojawiła się publicznie w wieku 50 lat. Jednak Lena zmieniła nieco wygląd stylizacji, zakładając szorty z wyższą talią.
60-letnia Anna Dello Russo wybrała niebieską kreację Armani Privé, a 36-letnia Amanda Seyfried postawiła na czerwień.
Sandra Bullock założyła stylowy garnitur Caroliny Herrery w 2022 roku, a rok później Brooke Shields wybrała tę kreację, zastępując dół zestawu lakierowanymi spodniami.
Brazylijska celebrytka Thassia Naves zaprezentowała stylizację Alexandra McQueena dokładnie tak, jak pokazano ją na wybiegu. Z kolei Salma Hayek postanowiła uzupełnić strój innymi akcesoriami.
Emma Stone pokazała się na premierze filmu La La Land w luksusowym komplecie Chanel. Podczas Paris Fashion Week Lily Collins ograniczyła się do bluzki z tego zestawu, nosząc ją z dżinsami.
W listopadzie 2021 roku Kate Hudson dosłownie błyszczała w oszałamiającej złotej sukni od Michaela Korsa. Zaledwie kilka dni później identyczny strój miała na sobie Miss Universe Iris Mittenaere.
Campbell ma na sobie garnitur ze spodniami od Valentino. A Celine Dion zdecydowała się nosić tylko górną część zestawu jako sukienkę.
Choć gwiazdy mają na sobie sukienki od różnych projektantów (Pamela ma na sobie kreację od Naeema Khana, a Jennifer od Calvina Kleina), stroje wyglądają niemal identycznie. Jeśli przyjrzeć się bliżej, widać, że oba te nieco odmienne odcienie doskonale pasują blondynkom.
Amanda Peet pojawiła się w sukience Caroliny Herrery na premierze finałowego sezonu Gry o Tron. A dla Meghan Markle ten strój został ponownie uszyty, gdyż celebrytka nosiła go podczas ciąży. Jak można zauważyć, jej wersja sukienki nie ma gumki w talii.
W 2023 roku aktorka Rachel Weisz wystąpiła w tym samym stroju, który rok wcześniej nosiła Daisy Edgar-Jones. Garnitur został zaprojektowany przez markę The Vampire’s Wife.
Brazylijska aktorka Camila Queiroz założyła kreację noszoną wcześniej przez Bellę Hadid na pokazie kolekcji Stelli McCartney. Wyglądała w niej świetnie, chociaż uzupełniła stylizację nie sandałami, ale butami ze szpiczastym noskiem.
Zoe Saldana i Kim Kardashian uwielbiały spektakularną sukienkę od Balmain. Pierwsza nosiła wersję z frędzlami, a druga zdecydowała się na nieco mniejszy dekolt.
Aktorka i piosenkarka wybrały tę samą kreację od Toma Forda, ale w różnych kolorach. Obie wyglądały w niej doskonale.
Supermodelka i piosenkarka wybrała na tę okazję sukienkę Gaurav Gupta. Dzięki temu, że kreację można nosić na różne sposoby, panie prezentują się w niej zupełnie inaczej.
Luksusowy strój Zuhaira Murada mogliśmy zobaczyć zarówno na słynnej modelce, jak i aktorce. Ta ostatnia najwyraźniej zdecydowała się na skromniejszy dekolt.
Młoda Mariah Carey i Salma Hayek w kreacji Emanuela Ungaro. Od obu nie można oderwać wzroku.
Nawiasem mówiąc, niektóre trendy z lat dwutysięcznych powoli wracają do łask. Zobaczcie, jakich dawno zapomnianych elementów garderoby możemy niedługo spodziewać się na wybiegach.