„Ludzie nazywają mnie dziwakiem” — człowiek-wilk stara się znaleźć pracę poza cyrkiem

Ludzie
9 miesiące temu

Jesús Aceves cierpi na hipertrychozę, która objawia się nadmiernym owłosieniem ciała. Ze względu na swoją chorobę mężczyzna z Meksyku jest znany również jako „człowiek-wilk”, ale ta wątpliwa sława go męczy. Pragnie wieść normalne życie.

Poznajcie Jesúsa Acevesa, 55-letniego mężczyznę, który przyszedł na świat z wrodzoną chorobą zwaną hipertrychozą, która polega na nienaturalnym owłosieniu, w jego przypadku zwłaszcza twarzy. Chociaż Meksykanin ma żonę dzieci, nie jest w pełni zadowolony ze swojego życia. Jak mówi, on i jego rodzina są dyskryminowani. W wywiadzie jedna z jego pociech zwierzyła się: „Ludzie mnie przezywają, a nawet mówią swoim dzieciom, żeby nie nawiązywały ze mną przyjaźni”.

Jesús przez całe życie pracował w cyrku, odwiedzając mnóstwo miejsc. Teraz ma już jednak dość bycia postrzeganym jako dziwak. Po latach występów i podróży przylgnął do niego charakterystyczny pseudonim — „człowiek-wilk”.

Teraźniejszość stawia przed nim kolejne wyzwanie: musi znaleźć „normalną” pracę. Ma za zadanie utrzymać rodzinę, ponieważ jego żona pracuje tymczasowo.

Po kilku nieudanych rozmowach kwalifikacyjnych zgodził się spróbować czegoś, czego zawsze unikał: ogolił twarz. Odwiedził swojego lokalnego fryzjera, który odmienił jego aparycję, dodając nawet brwi i rzęsy.

Doświadczenie było trudne, ponieważ twarz jest niezwykle wrażliwym obszarem ciała, ale zarówno on, jak i jego żona wierzyli, że dzięki temu będzie w stanie znaleźć pracę.

Jesús udzielił kilku wywiadów i jest przekonany, że teraz odnajdzie się w świecie poza cyrkiem. Jeśli rzeczywiście mu się uda, będzie musiał golić twarz co 2 dni.

Niektóre schorzenia są tak rzadkie, że nawet nie zdajemy sobie sprawy, że w ogóle występują. Na szczęście ludzie znajdują sposób na przezwyciężenie trudności i zawsze starają się dostrzegać wokół siebie pozytywy. Na przykład rodzicie małej Sutton, która przyszła na świat z rozszczepieniem wargi. Choroba genetyczna ich ukochanej pociechy początkowo budziła w nich obawy, ale szybko zrozumieli, że trzeba iść do przodu.

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia A True Story / Youtube

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły