Jasna Strona
Jasna Strona

11 powodów, by darzyć Leonardo DiCaprio jeszcze większą sympatią

Leonardo DiCaprio jest uważany za jednego z najbardziej wszechstronnych, przewidujących i wybrednych aktorów w Hollywood. To właśnie dzięki szerokiej perspektywie i ostrożnym wyborom ról nazwisko Leo jest marką gwarantującą wysoką jakość. Kiedy gra w filmie, to produkcja jest po prostu skazana na sukces. Jednak tym, co wyróżnia DiCaprio na tle innych gwiazd, jest jego dobre serce. Leo dba o środowisko, ratuje tygrysypomaga ludziom. Jeśli chodzi o dobre uczynki, to chyba tylko Keanu Reeves może z nim konkurować.

Ekipa Jasnej Strony szczerze podziwia wszystkie działania aktora, więc zdecydowaliśmy się pokazać naszym czytelnikom kompilację inspirujących, uroczych i zabawnych faktów o ulubieńcu fanów kina. Na końcu artykułu znajdziecie historie internautów, którzy mieli szczęście poznać swojego idola osobiście.

  • Jako dziecko Leo nie mógł zdecydować się na ścieżkę kariery, wahając się między biologią morską a aktorstwem. Jednak pomogła mu w tym reklama, w której wystąpił jego przyrodni brat i zarobił w ten sposób 50 000 dolarów. DiCaprio był pod tak dużym wrażeniem kwoty, że postanowił zostać aktorem.

  • Na początku swojej kariery Leo w ciągu 1,5 roku wziął udział w 100 przesłuchaniach, które się nie powiodły. Jednak nie poddawał się, bo już wtedy zdawał sobie sprawę, że to najprostszy sposób na zarabianie i wyciągnięcie swojej rodziny z biedy.

  • W 1990 roku Leo pojawił się w kultowym serialu Santa Barbara. 16-letniemu aktorowi powierzono rolę młodego Masona Capwella. Został za nią nominowany do Nagrody Młodych Artystów w kategorii Najlepszy młody aktor serialowy.

  • Na początku kariery jeden z jego agentów zasugerował, aby Leo zmienił imię i przyjął pseudonim, który będzie łatwiejszy do zapamiętania dla amerykańskich widzów. Gdyby się na to zgodził, w napisach końcowych widzielibyśmy Lenny’ego Williamsa.

  • Jednym z pierwszych filmów, które przyniosły sławę DiCaprio, był Chłopięcy świat. Co ciekawe, wśród kandydatów do roli głównej był bliski przyjaciel Leo — Tobey Maguire. Gdy producenci wybrali DiCaprio, Leo przekonał ich, aby wzięli do filmu także jego kolegę. I tak Maguire otrzymał rolę Chucka Bolgera.

  • DiCaprio niemal został tancerzem breakdance’a. W wywiadzie z Oprah Winfrey aktor przyznał, że jako nastolatek rozważał taką ścieżkę kariery, a podczas wizyty u babci w małym niemieckim miasteczku wygrał nawet konkurs tańca. Leo występował wtedy pod zabawnym pseudonimem Noodles.

  • Leo założył fundację, która pomaga sierotom. Sam „adoptował” też dziecko. Gdy pracował nad filmem Krwawy diament, odwiedził wioskę dziecięcą SOS w Mozambiku i tak przywiązał się do jednej z dziewczynek, że postanowił objąć ją opieką. Od tamtej pory DiCaprio jest z nią w stałym kontakcie i przesyła co miesiąc pieniądze na czynsz i jedzenie.

  • Leo uwielbia aukcje. W 2007 roku między nim a Nicholasem Cagem wywiązała się poważna walka o najstarszą czaszkę mongolskiego tarbozaura. Tym razem DiCaprio nie miał szczęścia. Cage przebił jego ofertę i wylicytował trofeum za 276 000 dolarów.

  • 4 lata temu, na aukcji charytatywnej w Cannes, DiCaprio zgarnął sprzed nosa Paris Hilton rzadki model torebki Chanel, za którą zapłacił aż 18 000 dolarów i podarował ją matce. Aktor nie tylko wsparł finansowo organizację charytatywną, ale też zrobił coś miłego dla mamy.

  • Leo tak bardzo interesuje się środowiskiem i jego problemami, że poświęcił im swoją mowę, gdy odbierał Oscara. Dziękując wszystkim, DiCaprio mówił o konsekwencjach globalnych zmian klimatycznych i wzywał widzów, by zaczęli dbać o swoją planetę.

  • Leo bardzo kocha swoją mamę. Jest jego najlepszą przyjaciółką i towarzyszką podczas wszelkich wydarzeń. Aktor przy każdej okazji dziękuje Irmelin (tak ma na imię jego mama). Tak samo było w 2016 roku podczas ceremonii nagród BAFTA. DiCaprio kierował słowa do mamy siedzącej na widowni, mówiąc: „Gdyby nie ona, nie osiągnąłbym tego wszystkiego. Życie nie było dla mnie łaskawe. Ta kobieta przez 3 godziny dziennie woziła mnie do różnych szkół, żebym mógł spróbować różnych rzeczy. Dziś są jej urodziny. Mamo, wszystkiego najlepszego! Bardzo cię kocham”.

Bonus: historie internautów, którzy osobiście poznali Leo

  • W 2002 roku pracowałam w wytwórni filmowej i zaproszono mnie na imprezę bożonarodzeniową. W dużym holu grał DJ. 20 osób tańczyło w grupie. Gdy zaczęło lecieć „Billie Jean”, wszyscy stanęli w kółku i klaskali. W pewnej chwili DiCaprio wpadł na mnie, złapał mnie za rękę i wprowadził do kółka. Przez kilka minut tańczyliśmy razem, świetnie się bawiąc, ale zauważyłam, że znajoma ze studiów wychodzi, więc przestałam tańczyć. Gdy Leo to zauważył, pomachał mi. To był najbardziej uroczy moment, gdy ktoś na mnie przypadkowo wpadł. © Alexandra Leh / Quora

  • Byliśmy w najmodniejszym klubie w mieście, gdzie, jak się okazało, przebywał sam DiCaprio. Moja koleżanka, która jest równie wielką fanką jak ja, była razem ze mną. Skłamałyśmy bramkarzom, że jesteśmy w klubie z Leonardo, i tak dostałyśmy się do jego salonu. Gdy nas zauważył, wyciągnął rękę i przywitał się z nami. Coś tam odpowiedziałam. I tak sobie staliśmy, uśmiechając się do siebie. Nagle moja koleżanka powiedziała: „Kocham cię!”. Te słowa zakończyły naszą przygodę, bo ochroniarze skapnęli się, że wpuścili szalone fanki. Natychmiast nas wyproszono, ale wróciłyśmy. Gdy Leo znów nas zobaczył, uśmiechnął się. Pewnie był zdziwiony, jak udało nam się wrócić. W końcu udało nam się z nim potańczyć przez 15 minut i zrobić sobie zdjęcie, zanim znów nas wyrzucono. To był najlepszy prezent świąteczny © Anonymous / Quora

Śledzicie karierę Leonardo DiCaprio? Który film z jego udziałem podobał się wam najbardziej?

Jasna Strona/Ludzie/11 powodów, by darzyć Leonardo DiCaprio jeszcze większą sympatią
Udostępnij ten artykuł
Te artykuły mogą ci się spodobać