Jak wyglądałoby 7 części ludzkiego ciała, gdyby zostały perfekcyjnie zaprojektowane

Dla kostiumografa praca przy filmie biograficznym to zawsze ogromne wyzwanie. Czasami odtworzenie istniejących kreacji wymaga od projektanta znacznie większego wysiłku niż wymyślenie całkowicie nowego stroju. Ubrania w filmach opartych na prawdziwych wydarzeniach powinny jak najwierniej przypominać ich legendarne pierwowzory. Żeby odnieść sukces, kostiumograf musi dokładnie przeanalizować dany okres historyczny, przejrzeć materiały archiwalne, a czasem nawet odtworzyć używane wtedy tekstylia.
Hollywood ewidentnie przyciąga utalentowanych projektantów, którzy podchodzą do swojej pracy z ogromnym entuzjazmem i zaangażowaniem. Ekipa Jasnej Strony przyjrzała się ich dziełom i jest nimi absolutnie zachwycona! Spójrzcie tylko na te doskonale odwzorowane kostiumy; są dopracowane w najmniejszych szczegółach.
Jedną z najbardziej niezapomnianych kreacji, w których Judy Garland występowała na scenie, była czarna sukienka z kolorowymi kwiatami. Projektantka kostiumowa, Jany Temime, znalazła materiał na tę suknię w dość niespodziewanym miejscu, a mianowicie w sklepie indyjskim w południowo-zachodnim Londynie. Sprzedawca miał jedynie 3,6 m tej wyjątkowej tkaniny, więc Jany mogła zrobić z niej tylko jedną kreację. Ozdobiła ją prawdziwymi klejnotami.
Patrząc na piękną suknię noszoną przez Jennifer Love Hewitt, ciężko uwierzyć, że to jedynie kopia słynnej kreacji ze Śniadania u Tiffany’ego. Projektanci przeszli samych siebie!
Jeden z kostiumów pokazanych w filmie jest wierną kopią sukni z portretu Emily Dickinson. Kostiumografom udało się doskonale odtworzyć strój poetki.
Zespół projektantów pracujący przy filmie biograficznym o życiu Marilyn Monroe odtworzył wiele strojów aktorki, w tym jej słynną białą suknię znaną z komedii romantycznej Książę i aktoreczka.
Projektanci kostiumowi odtworzyli większość strojów znanej łyżwiarki, w tym niesamowitą burgundową sukienkę, w której Tonya wystąpiła podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 1994 roku.
Gdy projektanci kostiumowi pracowali nad słynną czerwoną sukienką Elizabeth Taylor, postanowili skupić się na fasonie i ograniczyć elementy ozdobne. Decyzja ta zdecydowanie nie popsuła efektu końcowego, a Lindsay Lohan jako Taylor prezentowała się wspaniale.
Kostiumografowie tego filmu wykazali się nie lada kreatywnością, dokonując znacznych zmian w słynnej kreacji Florence Foster Jenkins. Licznymi elementami ozdobnymi i groteskową tiarą podkreślili ekscentryczność piosenkarki.
Fason tej kreacji mocno nawiązuje do XVIII-wiecznej sukni ślubnej delfiny Francji. Projektanci musieli jednak użyć innych materiałów, ponieważ nie mieli dostępu do tekstyliów z tamtych czasów. Poza tym wykorzystali znacznie mniej ozdób — prawdziwa suknia Marii Antoniny była pokryta klejnotami.
Projektanci serialu The Crown wiernie odtworzyli stroje brytyjskiej rodziny królewskiej, a efekty ich pracy przeszły najśmielsze oczekiwania.
Oto suknia ślubna księżnej Diany.
Stroje Karola i Diany w dniu ogłoszenia ich zaręczyn.
Suknia ślubna królowej Elżbiety II.
Jakie macie zdanie na temat kostiumów w filmach i serialach biograficznych? Czy powinny być wiernymi kopiami prawdziwych kreacji? Czy raczej projektanci mogą dokonywać w nich autorskich zmian?