16 osób zdradziło sekrety, które ukrywają przed swoimi bliskimi

Ciekawostki
3 tygodnie temu

Zdarza się, że ludzie trzymają coś w tajemnicy, żeby ratować swój związek. I może nawet nie chodzić o zdradę, ale o coś mało znaczącego, czym może niekoniecznie chcą się pochwalić. Czasem jednak ludzie trzymają w tajemnicy nawet błahostki, o czym za chwile się przekonacie.

  • Poznałam mojego męża, kiedy byliśmy studentami. Kiedy skończyliśmy studia i znaleźliśmy pracę, urodziło nam się dziecko. Zarówno jego, jak i moja rodzina pytają, kiedy zamierzamy się pobrać. A my nie wiemy, jak im powiedzieć, że jesteśmy małżeństwem od 10 lat.
    Po prostu poszliśmy do ślubu cywilnego, kiedy byliśmy jeszcze studentami. Zachowaliśmy własne nazwiska, bo nie chcieliśmy tracić czasu na wyrabianie nowych dokumentów. Poza tym wszyscy nam mówili, że studenckie małżeństwa nie są trwałe. Dlatego nikomu o tym nie mówiliśmy.
  • Pewnego razu stłukliśmy z bratem szklane świeczniki. Było tak: rzuciłam w brata poduszką, on zrobił unik, a ona uderzyła w świeczniki stojące za nim. Szkło było wszędzie. Wszystko posprzątaliśmy, ale ponieważ brakowało świeczników, musieliśmy poprzestawiać pozostałe, żeby wyglądało to tak, jakby nigdy nic się nie stało. Minęło już trochę czasu, a nasza mama wciąż się nie domyśliła. © Nieznany autor / Quora
  • Moja 41-letnia żona uwielbia dobre czekoladki, ale narzeka, gdy jej je kupuję. Zjada tylko jedną dziennie — ma taką siłę woli. Kilka tygodni temu kupiłem jej na urodziny większe niż zwykle pudełko czekoladek Godiva. Zawartość pudełka się zmniejsza, a ja obserwuję poziom, po czym kupuję małe pudełko z 8 czekoladkami i przekładam je jako „niespodziewany zapas” do większego, kiedy nie ma jej w pobliżu.
    Kiedy zostaje jej 4-5 sztuk w dolnym pięterku dużego pudełka, po cichu uzupełniam je do 12. Minęły już ponad 2 tygodnie mojego potajemnego dokładania, a ona albo nie zauważyła, albo zauważyła i nie chce, żebym przestał. Mam nadzieję, że uda mi się zachować ten mały sekret na zawsze. © Peter Ratcliffe / Quora
  • Dopiero zaczęliśmy się spotykać. Po wspólnej kolacji postanowiliśmy wrócić do domu na piechotę. Rozmawialiśmy, śmialiśmy się i wygłupialiśmy się, kiedy on zauważył, że jedna z moich sznurówek jest źle zawiązana. „Najpierw zawiąż sznurówki, bo się potkniesz i upadniesz!”.
    Właśnie zjadłam dużą pizzę i cały talerz makaronu i to zupełnie sama. Byłam zbyt przejedzona, żeby schylić się i zawiązać sznurówki. Co więcej, byłam zbyt leniwa, żeby choćby spróbować. „Nie umiem ich wiązać”. Nie wiem, dlaczego to powiedziałem, ale po prostu to zrobiłam.
    Byliśmy na zatłoczonej drodze, otoczeni ludźmi. A on uklęknął pośrodku tego wszystkiego, uśmiechnął się do mnie i zawiązał je dla mnie. To było 4 lata temu. Do dziś nie wie, że ja wiem, jak zawiązać sznurówki. Ilekroć chcę założyć trampki, on zawsze klęka i wiąże je za mnie. Nie mam zamiaru mu o tym mówić. © Manisha Kanoria / Quora
  • Mój mąż i ja staraliśmy się o dziecko przez 5 lat. Popadłam w depresję i obwiniałam siebie za to, że nie mogę mieć dziecka. Zdradziłam więc męża. Zdarzyło się to tylko raz, a następnego dnia zerwałam z nim wszelki kontakt. Poczucie winy zjada mnie żywcem i wiem, że to niewybaczalne.
    Mój mąż i ja mamy teraz dwóch pięknych chłopców i jesteśmy bardzo szczęśliwi. Jak mam dalej żyć? Jakim sposobem ludzie czują się dobrze z czymś takim i nie mając wyrzutów sumienia? Gdybym mu o tym powiedziała, to wiem, że załamałby się i odszedł. © Nieznany autor / Reddit
  • Przez 6 miesięcy moja dziewczyna robiła niesamowity dżem malinowy. Dałem go do spróbowania mojej mamie, a ona poprosiła o przepis, ale moja dziewczyna mi go nie zdradziła, bo powiedziała, że to tajemnica. Tak się do niego przyzwyczaiłem, że nie mogłem jeść żadnego innego dżemu, ale nagle przestała go robić. Błagałem, błagałem, prawie płakałem. Pewnego razu wściekła się i krzyknęła: „Starsza pani, która go robiła, wyjechała, więc nie będzie już dżemu malinowego!”.
  • Przed ślubem pokłóciłam się z mężem. Umówiliśmy się, że gdzieś razem pójdziemy, ale on nie przyszedł i nie oddzwonił. Poszłam do jego domu i pokłóciliśmy się, a jego brat dla zabawy porysował mi samochód. Mój mąż nie chciał przyznać, że jego brat zawinił. Potajemnie porysowałam więc kluczykami jego samochód zaparkowany przed jego pracą.
    Mój mąż do dziś myśli, że zrobił to albo jego współpracownik, albo przypadkowa osoba. Teraz jesteśmy małżeństwem z dwójką dzieci. A ja wciąż wstydzę się powiedzieć mu prawdę. © Sylvie Kalkis / Quora
  • Miałam w szkole koleżankę, która mówiła rodzicom, że idzie na lekcje tańca, po czym przychodziła do mnie. Rodzice płacili za jej zajęcia, a ona nawet pokazywała im taneczne ruchy, które sama wymyślała. Jej rodzice nigdy nie dowiedzieli się o jej oszustwie, co jest dla mnie bardzo dziwne.
  • Czasami przynoszę ze sklepu do domu kosmetyk lub produkt higieniczny, a mój mąż pyta: „Co to jest?”. Naśladuję wtedy Ritę Hayworth lub Marilyn Monroe — ich głos i zachowane — i odpowiadam: „Chcę zachować mój wizerunek tajemniczej kobiety, kochanie, więc postanawiam nie odpowiadać”. Nie chcę dzielić się z nim moimi kosmetycznymi i innymi osobistymi sekretami — ani ćwiczyć czy trenować razem nim. W ogóle.
    Nie mam nic przeciwko temu, żeby widział mnie ze spuchniętymi oczami i potarganą, gdy budzę się rano, ale nie chcę, żeby znał moje „magiczne sposoby” na atrakcyjny wygląd. Niezależnie od tego, czy wypluwam pastę do zębów do zlewu, golę pachy, nitkuję zęby itp. Nie musi o tym wiedzieć, tego widzieć ani słyszeć. © Marion Esclairimonde / Quora
  • Jesteśmy rozwiedzeni od prawie 35 lat, więc ta sytuacja miała miejsce dawno, dawno temu. Mój mąż nigdy się nie dowiedział, że drużba na jego drugim ślubie przez 3,5 roku był moim kochankiem! © Nieznany autor / Quora
  • Kiedy miałam 22 lata, mój tata zdradził mi sekret. Powiedziałam o tym mojemu bratu, ponieważ czułam, że to jest coś, o czym powinien wiedzieć. Mój tata zabrał sekret do grobu, a teraz ja i mój brat go dźwigamy.
    A co to za tajemnica? Miał jeszcze jednego syna. Jestem najstarsza w rodzinie, a ten chłopak byłby starszy ode mnie o jakieś 4-5 lat.
    Tata nie podzielił się ze mną żadnymi informacjami na jego temat. Powiedział, że była jeszcze jedna osoba, która wiedziała o chłopcu, ale i ona zabrała ten sekret do grobu. Teraz mój brat i ja wiemy, że mamy starszego przyrodniego brata, ale nie wiemy, jak go znaleźć. © Rebecca Busato / Quora
  • Nie mieliśmy pieniędzy, więc wzięłam trochę biżuterii, w tym obrączkę, i zaniosłam je do lombardu. Spodziewałam się, że za nie zapłacę i odzyskam swoje rzeczy, ale tak się nigdy nie stało i je straciłam. Później tego samego roku skradziono mi torebkę, więc powiedziałam mężowi, że była tam moja obrączka i inne rzeczy. Starałam się być dobrą żoną, uczciwą i godną zaufania, a to jest mój największy sekret. Nie powiem mu tego, ponieważ to by go zasmuciło, a przecież to tylko rzeczy, które można zastąpić pieniędzmi. © Nieznany autor / Quora
  • Mój ojciec w swoje urodziny (55 lat) zdradził mi „wielką tajemnicę”. Powiedział, że kiedy on i moja mama brali ślub, ja byłem już w jej brzuchu.
    Cóż, jakby to nie było oczywiste, zważywszy na fakt, że ślub był w marcu, a ja urodziłem się w listopadzie tego samego roku i — zdaniem mojej matki — po terminie. Swoją drogą, mam 32 lata. Mama nie dowiedziała się jeszcze o wyjawieniu tej nowiny. Pewnie będzie zaprzeczać. Jak małe dzieci!
  • Miałem romans z najlepszą przyjaciółką (Jo) mojej żony przed ślubem, kiedy byliśmy zaręczeni. Zakończyliśmy to na tydzień przed ślubem i tak zostało. Po około 2 latach małżeństwa dowiedziałem się, że moja żona (Marla) mnie zdradza.
    Na początku odpuściłem jej to ze względu na moje poczucie winy z powodu Jo. Ale potem Marla zaszła w ciążę, a ja nie nie wiedziałem, czy dziecko jest moje, czy nie. Rok po jej narodzinach (Tia) zrobiłem test na ojcostwo, który dał wynik negatywny. Sprawdziłem jeszcze raz w innym laboratorium i wynik był negatywny — Tia nie jest moja.
    Jestem prawie pewien, że Marla nie wie, że ja wiem. A gdyby się o tym dowiedziała, prawdopodobnie zrujnowałoby to nasz związek na zawsze. Zbieram się na odwagę, by jej o tym powiedzieć. Jej kochanek jest żonaty i ma dwójkę dzieci. Jeśli to wyjdzie na jaw, wyniknie z tego wiele szkód. Przygotowuję się. © Nieznany autor / Quora
  • Moja przyjaciółka bardzo lubi kawę i ma w domu ekspres do kawy. Pracuję z jej mężem (są razem od 15 lat), a on często pije kawę z naszego biurowego ekspresu. Ostatnio rozmawiałam z moją przyjaciółką, a ona powiedziała: „Mój mąż nie pije kawy, tylko herbatę”. To było dziwne.
    W pracy postanowiłam zapytać o to jej męża, a on powiedział: „Cóż, nigdy nie zaproponowała mi kawy. Ekspres do kawy jest tylko jej, nie pozwala mi go dotykać, daje mi herbatę i ją piję, chociaż nie cierpię herbaty”. Jestem w szoku. Jak to możliwe, że przez 15 lat małżeństwa nie poznała upodobań męża? I jak można milczeć i pić coś, czego się nienawidzi przez 15 lat?
  • W zeszłym roku zrobiłam sobie test DNA, żeby dowiedzieć się więcej o moim pochodzeniu etnicznym. Wywróciło to moje życie do góry nogami. Potem nakłoniłam moich rodziców, żeby też zrobili ten test. Wyniki mojego taty wykazały, że nie jest on moim biologicznym ojcem. Ale ja wyglądam jak mój tata! O mój Boże, musiałam zostać podmieniona w szpitalu i dziecko moich rodziców gdzieś tam jest, tak samo jak moi biologiczni rodzice. To niewiarygodne. Ale wynik mojej mamy wykazał, że to ona jest moją biologiczną mamą.
    W maju tego roku otrzymałam e-mail od firmy, która przeprowadziła moje testy DNA, z informacją, że mam nowych krewnych. Loguję się na portalu i znajduję 2 dopasowania genetyczne: jedno to 25% dopasowania i jest to mój wujek, a drugie to 12,5% dopasowania i jest to moja kuzynka. Okazuje się, że brat mojego wujka był moim prawdziwym ojcem. Znalazłam go na Facebooku i wysłałam mu prywatną wiadomość ze zdjęciem mojej mamy z 1969 roku i wiadomością, która brzmiała: „Cześć, nazywam się... Domyślam się, że w 1969 roku w Bukareszcie znałeś moją mamę. Nazywała się... Proszę, daj mi znać, czy to ty. Dziękuję”.
    W końcu odpowiedział: „Tak, to prawda. Jesteś równie piękna jak twoja matka. Mój Boże, minęło 50 lat. Jesteś moją córką?”. Poszłam się z nim spotkać i okazało się, że on i mój ojciec naprawdę są do siebie podobni. To jakieś szaleństwo. Nie wiem, czy moi rodzice wiedzą, że mój tata nie jest moim biologicznym ojcem. Postanowiłam nigdy im o tym nie mówić. Wciąż jestem zszokowana tą tajemnicą. © Nieznany autor / Quora

Macie ochotę poznać więcej tajemnic? Przed najbardziej skryte sekrety internautów, których nigdy wcześniej nikomu nie zdradzili.

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły