20 historii o mężczyznach, którym udało się roztopić kobiece serca

Związki
8 miesiące temu

W związkach zawsze jest miejsce na romans, niespodzianki, a nawet rozterki. To właśnie nieoczekiwane, a czasem ryzykowne działania pomagają utrzymać iskrę między partnerami, a na początku podbić serce ukochanej osoby.

  • Kiedy byłam w ciąży z drugim dzieckiem, zauważyłam, że mąż zaczął przynosić do domu znacznie mniej pieniędzy, a w jego pracy nic się nie zmieniło. Próbowałam z nim rozmawiać, ale milczał lub zmieniał temat. Po porodzie dowiedziałam się, gdzie podziały się pieniądze.... Kiedy mój mąż przyniósł mi pudełko z pierścionkiem i diamentowymi kolczykami.
  • Mój mąż nagle obudził mnie o 2 nad ranem. Kiedy próbowałam się pozbierać, żeby na niego nie nakrzyczeć, zaproponował znienacka, żebyśmy poszli na kawę i bułeczkę, tak po prostu, bez żadnego „Poczekaj, zrobię makijaż, założę coś ładnego”. Prawie w piżamie, nocą na werandzie kawiarni z widokiem na nocne miasto...to było bardzo miłe.
  • Mój mąż dwukrotnie kontaktował się z moim szefem, aby zorganizować dla mnie wolne. Dowiedziałam się o tym, kiedy dał mi bilety na wycieczkę i załączył odpowiedź od szefa, w której ten zgodził się na mój wyjazd. Ponadto mój mąż sam ustalił, kto będzie opiekował się dzieckiem i psem podczas naszej nieobecności. Jedyne, co musiałam zrobić, to spakować walizki. © Flahdagal / Reddit
  • W gruzińskiej restauracji widziałem taką scenę. Facet powiedział do swojej dziewczyny: „Jesteś gotowa? Zamknij oczy”. Zamknęła je, a on postawił przed nią tacę z ogromnymi chaczapuri.
  • Pewnie mi nie uwierzycie, ale na własne oczy widziałam, jak facet kupował podpaski w aptece i powiedział: „Poproszę podpaski Always 3 krople”. Zapłacił, spakował je i poszedł dalej, a nikt w kolejce nawet nie zemdlał.
  • Kiedyś poszedłem w czasie huraganu do domu mojej dziewczyny, żeby się z nią zobaczyć. Minęło już 30 lat, odkąd jest moją żoną. © oldschool54 / Reddit
  • Mój mąż kupił mi na urodziny bardzo ładne kapcie. Natychmiast chciałam je przymierzyć, ale on powiedział: „Poczekaj, obejrzyj je dokładnie”. Obejrzałam — w jednym był złoty łańcuszek, a w drugim jakiś papier. Przeczytałam i okazało się, że to umowa kupna nowego 3-pokojowego mieszkania!
  • Spotykałam się kiedyś z facetem, ale nie traktowałam go poważnie. Pewnego dnia powiedział, że chce mi coś pokazać. Zabrał mnie w pobliże domu przy ruchliwej ulicy, a tam na ścianie był duży i piękny rysunek z moim imieniem. Okazało się, że chłopak był utalentowanym artystą graffiti i spędził 3 godziny nad tym napisem. © Giethel Carla Samonte / Quora
  • Mieliśmy zaplanowaną kolację z okazji naszej rocznicy. Oczywiście, jak każda kobieta, spędziłam cały dzień na przygotowaniach: makijaż, fryzura i tak dalej. Byłam w drodze do restauracji, kiedy mój narzeczony zadzwonił i powiedział, że musimy wszystko odwołać z powodu problemów w jego pracy. Prawie się rozpłakałam, ale nagle kierowca zawrócił i zawiózł mnie do hotelu. A tam czekał na mnie mój narzeczony w garniturze i z bukietem kwiatów, plus wynajęta restauracja tylko dla nas dwojga.
  • Mój chłopak właśnie kupił mi królika. Jak można mówić, że miłość nie istnieje!
  • Na urodziny chłopak mojej przyjaciółki podarował jej dużego misia. Przyjęła go i stał na półce przez kilka lat. I nagle dostała wiadomość od chłopaka: „Rozetnij lewą łapkę misia”. Był tam pierścionek. Teraz są szczęśliwym małżeństwem, ale często myślę, że gdyby zerwali, nigdy nie dowiedziałaby się o pierścionku.
  • Mój chłopak dał mi na urodziny prezent i list miłosny. Na końcu powiedział, że coś jest nie tak z jego sercem. Przestraszyłam się, że to coś poważnego, rozpięłam mu koszulę, a tam był tatuaż z moim imieniem. Tuż nad sercem. © Dhivyaa Sugumar / Quora
  • Wszyscy faceci dają swoim dziewczynom słodkie misie, króliczki, kotki itp. Mój przyszły mąż podarował mi goryla. Wielkiego jak połowa mnie, ogromnego, szarego i smutnego. Wręczając mi go, powiedział: „Kiedy zobaczyłem tę uroczą małpkę, od razu pomyślałem o tobie”.
  • Mój mąż dał mi dziś rano 2 bukiety kwiatów. W jednym były piwonie, a w drugim róże. Na pytanie, dlaczego dodatkowo kupił mi róże, odpowiedział, że piwonie to za mało, i postanowił zrekompensować to różami. Co za człowiek!
  • Kiedyś pracowałam w kawiarni, a moja zmiana zaczynała się o 5 rano. Mój chłopak jeździł do pracy na 9.00 i codziennie rano robił objazd, żeby wpaść do kawiarni i mnie pocałować. Wszystkie moje koleżanki wyglądały przez okna około 9 rano i czekały na jego samochód. © Ragin_Paigin / Reddit
  • Uwielbiam Alana Rickmana i mój chłopak o tym wiedział. Pewnego dnia zaprosił mnie na randkę i poprosił o założenie czarnej sukienki. Po drodze zatrzymał się na stacji benzynowej, gdzie nagle włączył muzykę i otworzył mi drzwi. Dopiero wtedy zdałam sobie sprawę, że postanowił powtórzyć scenę z tańcem na stacji benzynowej z filmu z Alanem Rickmanem w roli głównej. Mój chłopak celowo wziął nawet lekcje tanga. © Sara / Quora
  • Miałam chłopaka, który przynosił mi na randki kiełbasę i parówki. Pracował w sklepie mięsnym. Kiedy byłam młoda i głupia, nie doceniałam go. Myślałam: „Co za pomysł, powinien mi dawać kwiaty”. Ale moi rodzice byli szczęśliwi i bardzo żałowali, kiedy od niego odeszłam.
  • Kiedy byłam nastolatką, nasza rodzina miała problemy z pieniędzmi. Mój chłopak wykradał więc jedzenie z domu i przynosił mi je. Było to szczególnie romantyczne, ponieważ jego rodzice byli strasznie surowi. © Just_Red_00 / Reddit
  • To były moje urodziny i ustaliliśmy z mężem, że po pracy w piątek przyjedzie po mnie i pójdziemy do restauracji. Ale zamiast tego wpadł na szalony pomysł i zabrał mnie na cały weekend do nadmorskiego miasteczka oddalonego o 2 godziny drogi od naszego domu. Najbardziej niesamowite jest to, że spakował wszystkie moje ubrania, buty, nawet akcesoria do makijażu. Nie zapomniał o żadnej rzeczy, której potrzebowałam. © Varsha Ch / Quora
  • Przeprowadziliśmy się z mężem i dzieckiem do innego miasta, gdzie nie mieliśmy żadnych znajomych ani przyjaciół. Na urodziny syna mąż podarował mi prezent. Z dużej torby wyjął kuwetę dla kota, a w odpowiedzi na moje zdziwione spojrzenie powiedział: „Czas, żebyśmy mieli małego przyjaciela. Widzę, jak patrzysz na koty na ulicy”. Tego samego wieczoru znaleźliśmy małego kociaka i nie czuliśmy się już tak samotni w nowym mieście.

Czy wasi partnerzy zrobili wam kiedyś jakąś spektakularną niespodziankę?

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły