18 dumnych rodziców podzieliło się najsłodszymi słowami i uczynkami swoich dzieci

Rodzina i dzieci
11 miesiące temu

Patrząc na dziecko, możemy dostrzec niewinność, naiwność i ciekawość wyzierające z jego małych oczu. Nasze maluchy są w stanie wywołać uśmiech w najtrudniejszych chwilach, zmiękczyć kamienne serca i zadziwić najbardziej zdystansowanych. Nawet jeśli „to tylko dzieci”, ci mali ludzie potrafią być najniesamowitszymi i najcudowniejszymi istotami na świecie.

  • Mój synek miał wtedy prawie 5 lat. Siedzieliśmy w poczekalni z obcym chłopcem. Nagle podszedł jakiś mężczyzna i zapytał:
    — Czyja mama jest ładniejsza?
    Drugi chłopiec oczywiście odpowiedział, że jego, a mój syn spojrzał facetowi w oczy i powiedział:
    — Wszystkie matki są tak samo piękne.
    Mężczyzna uśmiechnął się pod nosem, a ja poczułam się bardzo dumna z mojego synka.
    © Rodríguez Kathy / Facebook
  • Jakiś czas temu, gdy moja najstarsza córka miała 4 lata, oglądałyśmy Aladyna i z ciekawości zapytałam ją o życzenia, które powiedziałaby dżinnowi, gdyby miała magiczną lampę. Byłam przekonana, że powie coś w stylu sukienki, zabawki itp. Jej odpowiedź brzmiała:
    1. Żeby jej siostra mogła chodzić tak jak ona.
    2. Żeby jej siostra mogła mówić.
    3. Żeby jej siostra mogła robić wszystko to, co ona.
    Niemal popłakałam się wzruszenia, ponieważ moja druga córka jest niepełnosprawna umysłowo. Stopniowo i przez lata, życzenia mojej córki spełniły się dzięki wysiłkowi, miłości i poświęceniu.
    © Yomi García / Facebook
  • Mój syn miał 3 lata. Moi rodzice zabrali go do sklepu, w którym sprzedawano artykuły plażowe. Były tam oczywiście pływaczki i poprosił o parę. Moja mama powiedziała mu, że nie mają żadnych dla chłopców (mieli tylko różowe), na co on odpowiedział, że to tylko kolor i że dziewczynki i chłopcy mogą nosić dowolne kolory... Miło mi było wiedzieć, że to, co mu mówię, nie wchodzi jednym uchem, a drugim wychodzi. © Roxana Contreras / Facebook
  • Kiedy moja córka miała 6 lat, nastąpił kryzys gospodarczy, w wyniku którego wiele osób straciło domy. Moja córka nie lubiła jedzenia ze szkolnej stołówki, więc zawsze zabierała własne jedzenie. Zaczęła prosić mnie o więcej i byłam zaskoczona, ponieważ była jedyną uczennicą, która nie jadła na szkolnej stołówce i nie sądziłam, że dzieli się jedzeniem z innymi. Pewnego dnia, kiedy odwoziłam ją do szkoły, poczekałam chwilę i zobaczyłam, jak podchodzi do niej przyjaciółka. Pobiegły razem do samochodu jej rodziców. Okazało się, że rodzina jej przyjaciółki straciła dom i mieszkała w samochodzie. Moja córka niosła jedzenie dla młodszych dzieci i nie powiedziała mi o tym, żeby nie zawstydzić swojej przyjaciółki. © Aracely Estrada/ Facebook
  • Gdy moja córka miała 5 lat, zaczęła gubić zęby. Byłyśmy w supermarkecie i płaciłam przy kasie, kiedy moja córka powiedziała mi, że wypadł jej kolejny ząb. W kolejce stał starszy mężczyzna, który powiedział do niej:
    — Hahaha, zęby ci wypadają, będziesz jak ja, bez zębów.
    Na co ona odpowiedziała:
    — Tak, ale mi urosną nowe, tobie nie. © Alba Lucy Priori / Facebook
  • Razem z synem prowadzę małe stoisko z taco, pomaga mi jako kasjer i kelner. To bardzo męczące i nie zarabiamy zbyt wiele. Pewnego dnia przyszła pani z dwójką dzieci, chłopcem i dziewczynką. Kupiła im po 2 taco i nie poprosiła o nic do picia. Dzieci chciały więcej, a kobieta po prostu zapłaciła. Mój syn powiedział do mnie:
    — Daj im ciastko i wodę, ja zapłacę. © Ericka Godinez / Facebook
  • Gdy moja córeczka miała 3,5 roku, jakaś osoba podeszła do niej i powiedziała:
    — Jesteś już za duża.
    Moja córka odparła:
    — No tak, czas płynie, a ja muszę dorosnąć.
    Lubi nosić spodnie, nie lubi sukienek ani lalek, więc kiedy pewnego dnia babcia powiedziała jej, że muszą kupić jej dziewczęce ubrania i zabawki, odpowiedziała:
    — Ubrania i zabawki nie mają płci, babciu... © Kari Ocampo / Facebook
  • Mam 9-letniego chłopca, który zawsze lubił oszczędzać pieniądze, które dostawał od ciotek, wujków i dziadków. Pewnego dnia powiedział mi:
    — Mamo, jeśli brakuje czegoś do jedzenia lub czegoś do domu, po prostu mi powiedz, a dam ci pieniądze na zakup tego, co jest potrzebne.
    Tego dnia zdałam sobie sprawę, jak wspaniałego faceta wychowuję. © Camila Chavez / Facebook
  • Kiedy mój syn chodził do szkoły podstawowej, na przerwach dawano im wielorazowe plastikowe kubki i talerze, a dzieci zostawiały je, gdzie popadnie. Jeśli je zebrały i zaniosły do spółdzielni, otrzymywały w zamian nieco jedzenia. Mój syn zbierał talerze i oddawał je dzieciom, które nie miały co jeść. Jestem z niego bardzo dumna, ma wielkie serce i zawsze pomaga innym, gdy tylko może. © Choysita Feliz DE LA Vida / Facebook
  • Jakiś czas temu, gdy mój syn miał 6 lat, zobaczył kobietę siedzącą z dzieckiem na ręku i żebrzącą pod bankiem, w którym załatwiałam jakieś formalności. Powiedział wtedy do mnie:
    — Mamo, biedna pani, będzie głodna, czy możesz jej kupić jedzenie, które zamierzałaś kupić mi w restauracji?
    Do moich oczu napłynęły łzy i powiedziałam mu:
    — Synu, nie musisz sobie odbierać jedzenia, aby dać je tej pani.
    Mój mały chłopiec był bardzo szczęśliwy, gdy podawał tamtej kobiecie jedzenie.
    © Lurica Jackeline Reyna Montañez / Facebook
  • Mój syn ma 14 lat i jest już w liceum. Zawsze chodził do dobrych szkół i jest bardzo inteligentny. Uwielbia sport, gry wideo i czasami pomaga mi w domu. Zaczął uczęszczać na lekcje zdalne. Pewnego dnia zauważyłam, że jest już po lekcjach, a dalej siedzi przy komputerze. Zapytałam go:
    — Co robisz na komputerze?
    Odpowiedział:
    — Udzielam korepetycji dwóm kolegom z klasy. © Maira Campos / Facebook
  • Zbliżało się Święto Trzech Króli, więc moja córka zaczęła pisać list. Mniej więcej w tym samym czasie zepsuł mi się telefon komórkowy, którego używałam w nagłych wypadkach, zwłaszcza gdy mój tata zachorował. Jej list wzruszył mnie do łez:
    „Drodzy Trzej Królowie, byłam grzeczna. Chcę tylko lalkę i telefon komórkowy dla mojej mamy, ponieważ jej telefon się zepsuł i bardzo go potrzebuje. Dziękuję”. © Liz Martínez / Facebook
  • Mam córkę, właściwie to pasierbicę. Miała wtedy 6 lat, a ja byłam w ciąży. Wysłałam ją do krewnych, którzy powiedzieli jej:
    — Teraz, kiedy twoja macocha będzie miała małe dziecko, nie będzie cię kochać tak samo. Nowe dziecko zabierze ci miejsce.
    Odpowiedziała:
    — Cóż, po pierwsze, mój brat nie przyjdzie, aby zająć moje miejsce, ponieważ moja mama kocha nas jednakowo. Poza tym ja już wiem, jak się sama kąpać, jeść, czesać włosy i wszystko inne, a mój braciszek jeszcze tego nie umie, dlatego mama i tata będą poświęcać mu więcej uwagi. Moja mama kocha mnie tak samo jak mojego brata. © Flor Maria ʚïɞ Rubiano / Facebook
  • Mój syn miał około 6 lat. Powiedziałam mu, że możemy urządzić jego urodziny w Burger Kingu, gdzie był też plac zabaw ze zjeżdżalniami. Kiedy poszliśmy kupić zaproszenia dla jego kolegów z klasy, chciał zaprosić wszystkich, a ja powiedziałam mu, że jest ich zbyt wielu i będzie to zbyt kosztowne, więc zaprosimy tylko tych, którzy są jego najbliższymi przyjaciółmi.
    Powiedział mi, że przykro mu, że niektórzy nie dostaną zaproszeń. Poprosił mnie, żebym nie kupowała mu prezentów, a za te pieniądze wykupiła miejsce dla wszystkich jego kolegów. Byłam zachwycona jego wspaniałomyślnością. Oczywiście postarałam się i zaprosiłam wszystkich, a także kupiłam mu prezenty. © Isabel Romero Cazorla / Facebook
Zobacz, kto jest autorem zdjęcia Rodríguez Kathy / Facebook

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły