19 osób, które zasłużyły na medal na swój talent pedagogiczny

3 miesiące temu

Powszechnie wiadomo, że fundamenty wychowania człowieka kładzione są we wczesnym dzieciństwie i od tego w dużej mierze zależy jego dorosłe życie. Sięgnęliśmy po historie użytkowników sieci, którzy z wdzięcznością wspominają swoich wychowawców: rodziców, dziadków, nianie i nauczycieli.

W bonusach opowiemy o tym, jak w przedszkolu nauczono dziecko jeść grochówkę i za co pewna dziewczynka pokochała nową nauczycielkę.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

19

BONUS 1

  • Mój syn nie znosi grochówki, ale je ją w przedszkolu. Zapytałam wychowawczynię: „Jak pani to zrobiła?”. Okazało się, że po prostu namówiła go, żeby spróbował tylko jedną łyżkę, potem drugą, żeby poczuć smak, potem kolejną i kolejną. Czasami zjadał nawet dwa talerze.

BONUS 2

  • Moja siostrzenica bardzo źle jadła w przedszkolu, nie lubiła zwłaszcza kotletów. Potem powiedziała mi, że ma nową, fajną nauczycielkę. Zapytałam, dlaczego jest lepsza od tej starej. Siostrzenica odpowiedziała, że nie każe jej jeść kotletów, tylko chowa je do swojej torebki!

Dzieci dają nam wiele radości. Są radosne i spontaniczne, a rozmowy z nimi czasami bawią nas do łez.

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły