32-letni mężczyzna, który spłodził 96 dzieci, rzuca pracę, by je odnaleźć

Ludzie
9 miesiące temu

Dylan Stone-Miller to człowiek, który z łatwością mógłby znaleźć się na liście rekordów Guinnessa. Spłodził 96 dzieci, a teraz ma sporo roboty. Dylan musiał rzucić pracę, aby poświęcić cały swój czas na tropienie swojego ogromnego potomstwa, a oto jak do tego doszło.

Dylan wydaje się być niezwykłą osobą.

32-letni Dylan to mężczyzna z Georgii. Spłodził co najmniej 96 dzieci dzięki swojemu materiałowi biologicznemu, a teraz jest zajęty tropieniem swoich dzieci. Dylan ma arkusz kalkulacyjny z imionami dzieci i unikalnym identyfikatorem dawcy, który pozwolił im wszystkim ponownie się połączyć.

Jak dotąd dumny „ojciec” twierdzi, że poznał 25 swoich biologicznych dzieci. Wszystkie urodziły się dzięki serii materiału biologicznego, który przekazał w ciągu 6 lat, począwszy od college’u.

Dylan studiował psychologię w i pilnie potrzebował pieniędzy. Pewnego dnia zarejestrował się jako dawca w wiodącym banku dawców z siedzibą w Auguście.

Przez 6 lat przekazywał materiał, zbierając w ten sposób 100 USD za każdą próbkę nasienia. W wywiadzie powiedział, że w pewnym momencie pozwolił bankowi ujawnić swoją tożsamość potencjalnym dzieciom — dopiero po ukończeniu przez nie 18 lat.

Teraz jego życie jest pełne przygód.

Ponad dekadę później Dylan został starszym inżynierem oprogramowania i ma własnego syna. Jego dziwna odyseja rozpoczęła się w 2020 roku po tym, jak rodzice jednego z jego dzieci zwrócili się do niego z wiadomością.

Brzmiała ona: „Mam nadzieję, że nie poczujesz się w żaden sposób urażony, ale nadchodzi kanadyjskie Święto Dziękczynienia i chciałem ci powiedzieć, jak bardzo moja rodzina jest ci wdzięczna”.

Od tego czasu Dylan zaczął odwiedzać swoje biologiczne dzieci. Do tej pory spotkał 25 ze swojego biologicznego potomstwa i nie zamierza przestać.

Matka Dylana, Rebecca Stone, mówi, że nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego jej syn chce poznać swoje dzieci, ale cieszy się, że widzi swoje biologiczne wnuki. Otworzyła się na temat sprawy z pierwszą „córką” Dylana, Harper, którą mógł odnaleźć i która miała nazywać go „ojcem”.

„Gdyby powiedziała to przed nami, natychmiast powiedzielibyśmy: ’Dylan nie jest twoim ojcem. Nigdy nie będzie twoim ojcem. Nie masz ojca. Masz dawcę’”, mówi Rebecca.

Dylan mówi jednak, że nie zgadza się z matką, wyjaśniając: „Trudno było spojrzeć mojej biologicznej córce w oczy i powiedzieć jej, że nie jestem jej ojcem”.

A oto kolejna fascynująca historia kobiety, która zachodzi w ciążę każdego roku, odkąd poślubiła swojego męża. Przeczytaj więcej, aby dowiedzieć się, jak radzi sobie z ogromnym potomstwem.

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia donordylan / Instagram

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły