20 kelnerów podzieliło się tak dramatycznymi historiami, że chciałoby się ich pocieszyć dobrym napiwkiem

Główna
4 miesiące temu

Praca w kawiarni czy restauracji nie jest łatwa, zwłaszcza gdy trzeba obsługiwać trudnych albo dziwacznych klientów. Dobry kelner nigdy nie da odczuć gościom, że poczuł się zażenowany lub urażony, ale poproszony o podzielenie się ciekawymi historiami, z pewnością przypomni sobie kilka przypadków, które zrobiły na nim wrażenie.

  • Pewnego dnia jakiś facet zadzwonił do nas do restauracji i powiedział, że chce zapłacić rachunek za swoją dziewczynę, która właśnie je u nas obiad. „Jest tam teraz z innym mężczyzną. Tak, tak, proszę jej powiedzieć, że to ja zapłaciłem rachunek”. Kelner podszedł do stolika i powiedział wszystko zgodnie z życzeniem. Wyraz twarzy tej kobiety i reakcje obydwojga były bezcenne. © Kylwm / Reddit
  • Restauracja pełna gości, kelnerzy biegają jak w ukropie. Pośród tego zgiełku dzwoni telefon. Jeden z pracowników podnosi słuchawkę, a następnie, ledwo powstrzymując śmiech, mówi, że kobieta, która jest teraz na sali, zadzwoniła i poprosiła o przyniesienie łyżki, ponieważ od długiego czasu przy jej stoliku nie pojawił się nikt, kogo mogłaby o to poprosić. © agent01001011 / Reddit
  • Do naszej restauracji przyszła para. Mężczyzna był bardzo hojny. Zamówił najdroższe dania dla swojej towarzyszki i zostawił mi ogromny napiwek. Dziewczyna była oczarowana. Wyszli, a on nagle wrócił, udając, że czegoś zapomniał, i zażądał ode mnie zwrotu większości napiwku. Oddałam wszystko. Ale nawet nie to mnie zdenerwowało, tylko fakt, że mężczyzna oszukiwał biedną dziewczynę. W naszej restauracji klient wpisuje kwotę napiwku na paragonie, więc dogoniłam go na parkingu i powiedziałam: „Przykro mi, ale skoro zmniejszył pan kwotę napiwku, musi pan ponownie wpisać ją na paragonie, bo inaczej będziemy mieli problem z księgowością”. Jego dziewczyna była zszokowana, a on wściekły. © tamiraisredditing / Reddit
  • Zajmowałam się cateringiem dla bardzo sympatycznej firmy. Ale był wśród nich jeden obleśny typ, który podszedł kiedyś do mnie i powiedział mi, że z pewnością jestem ładna, ale, jak na jego gust, zbyt pulchna. Kocham swoją pracę, ale takie rzeczy są strasznie irytujące. © minty_dinosaur / Reddit
  • Przy stoliku, który obsługiwałam, siedzieli mąż i żona. Wyglądali na naprawdę szczęśliwych. Okazało się, że to ich pierwsze wspólne wyjście po urodzeniu dziecka. Żona była bardzo podekscytowana faktem, że zatrudniła nianię i w końcu wyszła z domu. Ale pod koniec kolacji przestali trzymać się za ręce, a potem żona zaczęła szlochać. Mąż zapłacił tylko za siebie i wyszedł, a kobieta powiedziała mi, czego właśnie się dowiedziała. Okazało się, że mąż miał romans, jeszcze zanim zaszła w ciążę, a teraz powiedział jej, że odchodzi. W kopercie obok niej znajdowały się dokumenty rozwodowe i jego obrączka. Nasz menedżer nie obciążył jej kosztami kolacji i zapłacił za taksówkę. Mam nadzieję, że ona i dziecko mają się dobrze. © meh12398 / Reddit
  • Klient zapytał mnie, czy nasz lód do napojów jest zimny, czy ma temperaturę pokojową. © littleavocado21 / Reddit
  • Pewnego razu klientka odesłała nam sałatkę z grillowanym kurczakiem, ponieważ była zimna. OK, przygotowaliśmy dla niej nową, świeżą porcję kurczaka, aby nie zdążył wystygnąć, i przynieśliśmy sałatkę z powrotem. Powiedziała, że znowu jest zimna, i zwróciła danie. Uważała, że warzywa są za zimne. W każdym razie podgrzaliśmy jej sałatkę w mikrofalówce i dopiero wtedy ją zjadła. © Honestnt / Reddit
  • Mężczyzna, którego obsługiwałam, zamówił herbatę. Tego dnia przywieźli nam nowe czajniki, bardzo ciężkie. Przyniosłam mu herbatę, pochyliłam się do stolika, żeby postawić filiżankę, i rozlałam napój na jego spodnie. A on w tym czasie rozmawiał przez telefon.
    Byłam przerażona, dałam mu chusteczki i uciekłam za bar. Nawet nie wyszłam, bo byłam pewna, że mnie zabije. Jakieś dziesięć minut później podszedł do kasy. Myślałam, że będzie krzyczał, ale on się roześmiał i powiedział: „Dziewczyno, musisz być bardziej ostrożna”. Zamówił kolejne ciastko i zostawił mi duży napiwek.
  • Kiedyś przyszła do nas szczupła kobieta w średnim wieku. Ważyła pewnie około 45 kilogramów. Weszła i zapytała mnie, jaki jest nasz największy stek. Powiedziałem jej: „Mamy ribeye, około 600 gramów”. Poprosiła, żebym go przyniósł. Podajemy steki z dodatkami do wyboru, więc zapytałem ją, co chce, ale ona chciała tylko mięso. W każdym razie przyniosłem jej stek, zjadła go, a chwilę później podszedłem do stolika, by zapytać, jak jej smakowało danie. Wtedy ona stwierdziła: „Poproszę drugi, taki sam stek”. Zapytałem ją, czy wszystko w porządku, a ona na to: „Tak, tak, wszystko w porządku, chcę tylko jeszcze jednego steka”. Szef kuchni nie mógł w to uwierzyć. Zjadła ponad kilogram mięsa i zostawiła mi niezły napiwek. © shadowgnome396 / Reddit
  • Kiedyś pracowałem w japońskiej restauracji i klient zapytał, czy mamy sos sojowy o niskiej zawartości sodu. Prośba sama w sobie była całkiem zwyczajna, mieliśmy taki sos i przyniosłem klientowi butelkę. Tyle że on wlał go do szklanki z napojem gazowanym. © -eDgAR- / Reddit
  • Kilka lat temu pracowałem w małej naleśnikarni z niewielkim menu i bardzo dobrym jedzeniem. Wszedł mężczyzna i zamówił słodkiego naleśnika z lodami waniliowymi. W porządku, zwykłe zamówienie. Potem poprosił o jajecznicę i pietruszkę na wierzchu naleśnika. Zapytałem go kilka razy, czy jest pewien, i ostrzegłem, że nie dostanie dwóch oddzielnych naleśników (słodkiego i niesłodzonego), ale wszystko razem. Powiedział, że jest pewien. Przyniosłem mu z kuchni naleśnika z lodami waniliowymi i jajecznicą, a on zjadł go z apetytem. © cannotaccessorise / Reddit
  • Podałem jednej kobiecie mrożoną herbatę, a ona miała mi za złe, że lód unosił się na wierzchu, zamiast leżeć na dnie. Och, przepraszam panią, po prostu zmienię teraz prawa fizyki i przyniosę nową herbatę. © frostandtheboughs / Reddit
  • W kawiarni, w której pracowałem, zawsze podawaliśmy klientom szklankę z wodą. Pewnego dnia przyszły dwie kobiety i powiedziały, że zaraz do nich dołączy mężczyzna, a ja zapytałem, czy w międzyczasie mam podać wodę także dla niego. „Nie ma potrzeby” — powiedziały — „on próbuje przestać pić wodę”. Pomyślałem, że to żart, a kiedy mężczyzna wszedł, zaproponowałem mu szklankę wody. Powiedział: „Nie, nie piję wody!”. © horton_hears_a_homie / Reddit
  • Mieliśmy taką dziwną parę.... Mężczyzna poprosił mnie, żebym na razie nie sprzątał ze stołu, i zaczął wylizywać wszystkie talerze! Zamówili kilka różnych dań, a on nie uspokoił się, dopóki nie wylizał wszystkiego, co było na stole. A wszystko to działo się w dużej sali, co oznaczało, że inni goście mogli to zobaczyć. © tehvillageidiot / Reddit
  • Przez kilka miesięcy pracowałam jako kelnerka w eleganckiej restauracji. Przyszła rodzina, pozornie przyzwoici ludzie. Zaprowadzili jedno dziecko w wieku przedszkolnym do kącika zabaw, a drugie, jeszcze niemowlę, zostało z nimi. Jedli dość drogie dania, pomyślałam, że zostawią dobry napiwek. Ale zamiast tego najpierw przewinęli dziecko przy stole (smród był okropny, ktoś nawet wyszedł z sali), a na koniec zostawili brudną pieluchę wśród talerzy.
  • Widziałam już wiele rzeczy, ale dzisiaj wszystkie moje wyobrażenia o ludzkiej przyzwoitości zostały zrujnowane. Klient poprosił mnie, żebym przyniosła mu cebulę. Cebulę! Co mogłam zrobić, przyniosłam. Następnie z poważną miną poprosił o talerz, nóż, ketchup i serwetki. Życzenie klienta jest prawem, więc przyniosłam to wszystko i patrzyłam z zainteresowaniem. Pokroił cebulę, polał ją ketchupem, obłożył wszystko serwetkami i powiedział: „Proszę to zanieść mojej żonie przy tamtym stoliku, z podziękowaniami za 5 lat wspólnego życia!”. Po czym odwrócił się na pięcie i wyszedł z restauracji.
  • Przychodziła do nas klientka, którą nazywaliśmy „kobieta-pietruszka”. Zamawiała tylko szklankę mleka i miskę pietruszki. Żadnego sosu, sama zielona pietruszka. © balljoint / Reddit
  • Pracuję w drogiej restauracji. Klientela jest bardzo zróżnicowana, ale mam kardynalną zasadę, żeby nigdy nie okazywać zdziwienia. Jeden przypadek najbardziej zapadł mi w pamięć. Przyszedł mężczyzna, długo przyglądał się menu, a następnie złożył zamówienie: „Chciałbym stek, ale bez steka”. Poza stekiem danie zawierało tylko grzyby, sos i sałatkę. Byłem w szoku, ale nie okazałem zdziwienia, zapisałem zamówienie: „Stek bez steku”. Zrobili go, przynieśli danie. Gość był szczęśliwy: okazało się, że jest wegetarianinem i po raz pierwszy został dobrze obsłużony, a nie potraktowany jak dziwak. Odmówił rabatu za niekompletne danie, zapłacił pełną kwotę, zostawił nieprzyzwoicie duży napiwek i szczerze mi podziękował.
  • Kiedyś pracowałam w knajpie serwującej makarony, niedaleko mojego domu. Pewnego dnia przyszły dwie dziewczyny i zamówiły makaron. Przyniosłam im zamówienie i zobaczyłam, jak jedna z nich ukradkiem wyrywa włos z głowy i wkłada go do talerza. Kilka minut później podeszła do mnie i powiedziała: „Znalazłam włos w jedzeniu, proszę mi oddać pieniądze”. Powiedziałam, że wszystko widziałam i nie oddamy jej pieniędzy. Zawołała kierowniczkę, która wyszła, obejrzała talerz i stwierdziła: „To jest długi blond włos, ja i kelnerka jesteśmy brunetkami, a kucharze to krótkowłosi mężczyźni, więc to na pewno nie od nas”. Dziewczyna się zarumieniła, a kierowniczka ostrożnie wyjęła włos z talerza i kontynuowała: „A tutaj jest plama farby, tego samego koloru co plama na pani bluzce”. Dziewczyny zaczerwieniły się i wyszły. Kierowniczka powiedziała mi później, że nie widziała żadnej plamy na włosach, ale zauważyła ją na bluzce i postanowiła wykorzystać ją na swoją korzyść. I udało się. © Franki Napolitano / Quora
  • Do kuchni przyszło zamówienie: kanapka z jajkiem sadzonym, ale bez majonezu, z adnotacją: „Klient ma straszną alergię na majonez”. Długo zastanawiałem się, jak przygotować danie z jajkiem dla osoby uczulonej na sos jajeczny. W końcu poszedłem do stolika klienta i wyjaśniłem, że to niemożliwe. Mężczyzna powiedział, że zawsze informował, że jest uczulony, ponieważ nie znosi majonezu w swoich kanapkach, ale dzisiaj po raz pierwszy został przyłapany. Zostawił napiwek i kartkę z napisem „Dziękuję za troskę”. © William Chambers / Quora

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły