Ponad 17 faktów na temat życia w Turcji, których nie znajdziesz w przewodniku turystycznym

miesiąc temu

Mam na imię Alicja i od roku mieszkam w Turcji. Zimą temperatura na zewnątrz rzadko spada poniżej 10 stopni, ale w miesiącach letnich chciałabym czasem zamieszkać w lodówce. Oto kilka ciekawych faktów i zdjęć, które pomogą wam lepiej poznać ten niezwykły kraj.

Cena złota kupowanego w Turcji jest podzielona na dwa składniki.

Te składniki to cena za samo złoto i za pracę jubilera. Z reguły cena za gram jest stała, a każdy złotnik ustala własną cenę za pracę. Później można sprzedać złoto (wiele tureckich kobiet oszczędza w ten sposób pieniądze i walczy z inflacją), ale nie można odzyskać pieniędzy za robociznę.

Nie jest tajemnicą, że Turcy uwielbiają koty. Nieco koślawe podkładki w kształcie kotków są często sprzedawane na ulicach.

Materiałów budowlanych do remontu i mebli podczas przeprowadzki nie dźwiga się po schodach, ale przenosi za pomocą takich automatycznych drabin z podnośnikiem.

Popularny zimowy napój shalgam można znaleźć w każdym supermarkecie. Mówi się, że poprawia trawienie, a smakuje jak kiszone ogórki.

Lodziarze zrobili niezły pokaz.

Bezpańskie koty mają tak wyjątkowe przywileje, że mogą spokojnie drzemać na nowych ściereczkach w sklepie i nikomu nie przyjdzie do głowy, by je przegonić.

Przechodzisz przez park, a na drzewie znajduje się małe pudełko z przyciskiem. Tak wygląda alternatywa dla aplikacji taksówkowej w Turcji.

Przed wejściem do wielu sklepów można zobaczyć dywaniki tuż przy ulicy.

W ten sposób świętują radosne wydarzenie: otwarcie nowej restauracji. Takie wieńce z życzeniami powodzenia i pomyślności w biznesie wręczają krewni i partnerzy.

Ten rodzaj niekonwencjonalnej dekoracji jest dość powszechny na tureckich ulicach.

Na przykład ten wieniec na zewnątrz kawiarni mówi coś takiego: „Szczęśliwych Walentynek!”.

Niektóre desery, takie jak sernik, są sprzedawane w sklepach i kawiarniach w słoikach z pokrywkami.

Przejścia dla pieszych w dużych miastach są wyposażone w windy lub schody ruchome, które działają zarówno w dzień, jak i w nocy.

Ten niepozorny znak przy koszu na śmieci na poboczu drogi może oznaczać przystanek autobusowy, zwany po turecku durak.

Pizzę można podgrzać bezpośrednio w sklepie.

Herbatę sprzedaje się w kilogramowych opakowaniach.

Sezon na oliwki rozpoczyna się jesienią. Na południu kraju sprzedaje się je na targu całymi kilogramami. Niewiele osób wie, że surowe oliwki nie nadają się do jedzenia.

Tureckie gospodynie moczą oliwki w wodzie przez około 10 dni. Woda musi być zmieniana 2-3 razy dziennie. Dopiero potem wkładają je do słoików.

Tureckie bazary odbywają się zazwyczaj raz w tygodniu.

Na straganach można znaleźć zarówno zwykłe warzywa, jak i ciekawostki nieznane obcokrajowcom. Tak na przykład wyglądają owoce kaktusa wystawione na sprzedaż.

Jesienią stragany są pełne pięknych dyń.

Tak wyglądają kwiaty bananowca na gałęzi.

Woda kolońska w Turcji to panaceum na wszystko.

Turcy często używają wody kolońskiej, zwanej kolonya. Jest zamiennikiem środka antyseptycznego, odświeża podczas upałów, a także służy do czyszczenia wszystkich powierzchni.

  • Moja teściowa i ja jechałyśmy latem taksówką, a upał był straszny, nie mogłyśmy oddychać. Kierowca, litując się nad nami, wyciągnął butelkę wody. Już miałam się napić, ale teściowa wytrąciła mi ją z rąk: „Nie oglądałaś Wspaniałego stulecia? W tej butelce jest woda kolońska”.
  • Dziecko miało gorączkę. Byłam zestresowana, w obcym kraju, nie znałam tutejszych leków, przywiozłam swoje z domu. Chciałam zrobić mu zastrzyk, ale nie miałam chusteczek dezynfekujących. Poszłam do apteki, jakoś wyjaśniłam, co co mi chodzi, i usłyszałam zdziwioną odpowiedź, że przecież wystarczy przetrzeć miejsce ukłucia wodą kolońską, to wszystko.

W Turcji kobiety rzadko używają maszynek do golenia i tamponów. Depilują się woskiem, a w czasie okresu korzystają z podpasek.

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły