Jasna Strona
Jasna Strona

Zagadka, która spędza sen z powiek: kto pierwszy napije się kawy?

Dobra zagadka, podobnie jak każda porządna gra czy układanka, jest w stanie przechytrzyć nawet najsprytniejszych. Dla osób potrzebujących dziennej dawki pobudzenia, mamy pewną łamigłówkę, która dręczy ludzi w mediach społecznościowych

Ekipa Jasnej Strony uwielbia zagadki, więc postanowiliśmy podzielić się jedną z naszymi czytelnikami. Na końcu oczywiście znajdziecie odpowiedź, ale po drodze przytrafi wam się pewnie kilka zabawnych pomyłek.

Najpierw przyjrzyjcie się ilustracji. Są na niej 4 filiżanki, a na każdej z nich widnieje numer. Do rurek wiszących nad nimi wlewana jest kawa. Która filiżanka napełni się jako pierwsza?

Nad pierwszymi 2 filiżankami jest mniej rurek niż nad pozostałymi, więc pewnie kusi was, by powiedzieć, że kolejność wygląda tak: 4, 9, 7 i 5. Ale niestety to nie jest dobra odpowiedź.

Tego typu zagadki wymagają zazwyczaj nieszablonowego myślenia. Pewnie niektórzy z was wpadli na pomysł, że wszystkie filiżanki zapełnią się kawą w tym samym czasie. Cieplej, ale to też nie jest prawidłowa odpowiedź.

Być może pomyśleliście też, że zabraknie kawy, co znaczy, że niektóre filiżanki — jeśli nie wszystkie —pozostaną puste. Jeszcze cieplej, ale chyba zaczynacie za dużo myśleć. Nie powiedzieliśmy wam, ile kawy jest w dzbanku i czy w razie czego mamy zapas, ale załóżmy, że tak jest.

Nie martwcie się, zdradzimy wam prawidłową odpowiedź, ale najpierw...

Bonus: kolejna zagadka!

Pewien mężczyzna udał się do swojej ulubionej restauracji, gdzie obsługiwała go nowa kelnerka. Zamówił zwykłą kawę. Dziewczyna przyniosła mu zamówienie, a mężczyzna zauważył, że w jego napoju pływa mucha. Zawołał obsługę z powrotem i poprosił o nową kawę. Dziewczyna poszła do kuchni znajdującej się po drugiej stronie budynku i wróciła do stolika z gorącą filiżanką małej czarnej. Po chwili mężczyzna znowu ją zawołał i poskarżył się, że dała mu tę samą kawę, tylko wyjęła z niej muchę.

Skąd wiedział, że kelnerka tylko pozbyła się owada? Podpowiedź: filiżanka była nadal gorąca, a ekspres do kawy znajdował się po drugiej stronie budynku. Był poza zasięgiem wzroku mężczyzny, zatem nie mógł widzieć, co zrobiła dziewczyna, ani domyślić się niczego po temperaturze naparu.

Oto rozwiązanie bonusowej zagadki: mężczyzna zdążył posłodzić kawę, a ta, którą dostał ponownie, była słodka. Gdyby kelnerka naprawdę zrobiła mu nowy napój, kawa byłaby gorzka.

Gotowi na odpowiedź?

To proste, przyjrzyjcie się ilustracji. Poprawna odpowiedź: filiżanka numer 5. Kawa nie doleci do pozostałych, ponieważ prowadzące do nich rurki są zablokowane w różnych miejscach. Choć w tej łamigłówce pytaliśmy o kolejność napełnienia filiżanek, to wcale nie znaczyło, że kawa doleci do więcej niż jednej z nich.

Czy macie własne zagadki, którymi lubicie dręczyć innych? Podzielcie się nimi w komentarzach!

Jasna Strona/Quizy/Zagadka, która spędza sen z powiek: kto pierwszy napije się kawy?
Udostępnij ten artykuł
Te artykuły mogą ci się spodobać