Bielizna termiczna, a zwykle kalesony to nie jest to samo.
Odpowiedz

Marketingowcy dokładają wszelkich starań, aby przyciągnąć uwagę kupującego. Jednak często okazuje się, że zawartość nie jest tak atrakcyjna jak kolorowe opakowanie, a czasami oryginalna cena kryje się za deklarowaną zniżką. Użytkownicy dzielą się historiami o tym, jakie sztuczki marketingowców i sprzedawców napotkali i co z tego wynikło. A w bonusie dostaniecie przykład przebiegłego pracodawcy, który również uważa się za geniusza marketingu.


Bielizna termiczna, a zwykle kalesony to nie jest to samo.

Właśnie tak. Tylko technologia poszła do przodu, np. cieńszy na spodnie. Z eko to nie ma nic wspólnego.
Zalecamy przeczytanie innych artykułów na temat sprzedawców i kupujących:











