19 rzeczy, które mają kilkadziesiąt lat, ale wciąż wyglądają jak nowe

Ciekawostki
10 miesiące temu

Zapewne wiele osób ma w swoich domach przedmioty, które mimo swojego wieku są nadal używane i działają bez zarzutu. Dowodem na to mogą być te zdjęcia użytkowników internetu, którzy są przekonani, że rzeczy sprzed lat wciąż mają przewagę nad swoimi nowoczesnymi odpowiednikami.

W bonusie przekonacie się, że ludzie uwielbiają stare komody, nawet takie, które już dawno powinny odejść na zasłużony odpoczynek.

„Moja kuchenka z 1959 roku”

„Ta lodówka działa od 2004 roku”.

„W 2002 roku, będąc jeszcze w liceum, kupiłem ten ołówek na lekcje rysunku. Od tamtej pory używam go na każdym egzaminie. Mam 35 lat, kończę doktorat i nadal mam przy sobie ten sam ołówek!”

„Kuchenka mikrofalowa z lat 60.”

„Ten termos ma około 100 lat”.

„Tata kupił mi go w 1992 roku. Nadal działa doskonale”.

„Szybkowar z 1975 roku”

„Po 32 latach wciąż jest używana w domu moich rodziców”.

„Kupiona około 1994 roku, używana mniej więcej raz na dwa miesiące. Smarowałem tylko ostrza”.

„Moja mama ma mikrofalówkę z 1988 roku”.

„Moi rodzice kupili ten zestaw, pralkę i suszarkę, w 1985 roku. Do dziś obie są sprawne i często używane”.

„Ten skórzany pasek służył mi dobrze przez 20 lat”.

„Kurtka wygląda jak nowa”.

„61 lat temu moi rodzice otrzymali tę gofrownicę w prezencie ślubnym”.

„Buty z 1939 roku”

„Jakieś 10 lat temu kupiłem ten toster z 1920 roku. Nadal działa doskonale”.

„Mój tata używa tego budzika od lat 80.”

„Ten mikser dostaliśmy od babci mojego przyjaciela i pochodzi z połowy lat 80. Jest w niemal idealnym stanie, z wyjątkiem kilku zadrapań, które dodają mu charakteru”.

„Zrobiłam w niej ciasto na pizzę i nagle zdałam sobie sprawę, że mam tę maszynę do pieczenia chleba od około 25 lat. Nadal działa idealnie”.

BONUS 1

Moja ciotka chciała się pozbyć starej komody i poprosiła mnie o pomoc w jej rozebraniu. Położyłem ramę komody na progu i poszedłem po drugą część. Kiedy wróciłem, przy meblu stała sąsiadka, która powiedziała: „To ładna komoda, prawda?”. Odpowiedziałem: „Myślę, że tak”. A ona na to: „Przecież twoja ciotka wiedziała, że potrzebuję komody, dlaczego nie powiedziała mi, że zamierza wyrzucić swoją? Zanieś mi ją, kochanieńki, do mojego mieszkania”. Trochę się zirytowałem. Jej mieszkanie jest na piątym piętrze, a w bloku nie ma windy! Powiedziałem: „Nie ma takiej opcji. Nie wtaszczę tego na górę. Albo pani znajdzie kogoś do wniesienia, albo wyniosę komodę do śmietnika”. Narzekała, marudziła, ale nie zmieniłem zdania. Ostatecznie komoda poszła na śmietnik.

BONUS 2

Rozmontowaliśmy z ojcem komodę, którą dostaliśmy od babci. Kiedy nieśliśmy ją do śmietnika,
podbiegła jakaś kobieta. Oglądała mebel ze wszystkich stron, prawie wyrywała nam go z rąk.
Dotaszczyliśmy komodę do śmietnika, postawiliśmy, a kobieta powiedziała z pretensją w głosie: „Zauważyłam, że w komodzie brakuje kilku półek, przynieście je”. Mój ojciec i ja spojrzeliśmy na siebie, w końcu tata powiedział: „Nie, to wszystko, co było”. Kobieta skrzywiła się i powiedziała: „No trudno, i tak ją wezmę”.

Czasami rzeczy sprzed lat wcale nie są tak naprawdę stare, zwłaszcza jeśli nikt nigdy z nich nie korzystał. Na przykład żelazko, które kilkadziesiąt lat przeleżało w zakamarkach babcinej szafy i w ogóle nie było używane, jest nawet w oryginalnym opakowaniu. Nie może jednak konkurować ze swoimi nowoczesnymi odpowiednikami.

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły