„Takie szczęście jest zbyt piękne, żeby było prawdziwe” — Maggie Smith miała męża przez 23 lata i nie planuje ponownego ślubu

Związki
rok temu

Historia miłosna Maggie Smith i Beverleya Crossa podbiła serca wielu ludzi na całym świecie. Dzięki wzajemnemu oddaniu pokazali, że mimo trudności i wyzwań, jakie niosła za sobą aktorska sława, można tworzyć długotrwały i wartościowy związek. Dzięki licznym staraniom udało im się stworzyć małżeństwo, które trwało piękne 23 lata.

Maggie Smith poznała Beverleya Crossa w wieku 18 lat.

Studiocanal Films Ltd/Mary Evans/East News

Beverley Cross był dramatopisarzem i scenarzystą znanym z takich arcydzieł jak One More River czy Half a Sixpence. Jednak jego najwspanialszym romansem był ten, który współtworzył z Maggie Smith.

East News

Para poznała się w 1952 roku podczas rewii studenckiej na Oksfordzie, gdzie Cross się kształcił. Dramatopisarza od razu urzekła wówczas 18-letnia Smith. Był już co prawda mężem Elizabeth Clunies-Ross, koleżanki ze studiów, ale czuł, że to Maggie była mu przeznaczona. Wiedział, że to miłość od pierwszego wejrzenia i wkrótce poprosił ją o rękę.

Cross jednak nie spodziewał się, że postępowanie rozwodowe będzie tak długo trwało i błagał Smith, żeby na niego poczekała. Jednak Maggie w tym czasie poznała aktora Roberta Stephensa, za którego później wyszła za mąż.

Smith i Stephens rozwiedli się po 8 latach małżeństwa.

W pierwszych latach małżeństwa Smith wiodła szczęśliwe życie u boku swojego męża. Doczekali się dwóch synów: Chrisa Larkina i Toby’ego, którzy poszli w ślady rodziców i również rozpoczęli karierę w przemyśle filmowym. Z czasem jednak ich małżeństwo się nie układało tak, jakby tego chcieli i w 1975 roku podjęli decyzję o rozwodzie.

Ścieżki Smith i Crossa skrzyżowały się ponownie.

W tamtym okresie Cross był mężem modelki Collins, ale wkrótce się z nią rozwiódł, dzięki czemu jeszcze w tym samym roku mógł ożenić się z Maggie. Dramatopisarz wszedł w rolę ojca synów Smith i pomógł w ich wychowaniu.

Przez cały okres małżeństwa Cross był niezachwianym źródłem wsparcia i stabilności dla nierzadko wycofanej i nieśmiałej Smith. Szczęście, dzięki któremu ponownie go spotkała, aktorka skomentowała tak: „Mam niesamowite szczęście. Gdy ponownie spotykasz kogoś, z kim powinieneś stworzyć rodzinę od samego początku, masz wrażenie, że to scenariusz jakiejś sztuki. To zbyt piękne, żeby było prawdziwe”.

Ich szczęśliwy związek trwał 23 lata.

Śmierć Crossa w 1998 roku w wieku 66 lat złamała serce Smith. Aktorka otwarcie mówiła w wywiadach, jaki ból sprawiło jej jego odejście oraz o pustce, jaką po sobie zostawił: „Nie wiem. Wszystko to wydaje się bezcelowe. Żyć samemu bez kogoś bliskiego, z kim można dzielić każdy swój dzień”.

Zdradziła również, że codziennie o nim myśli i że zawsze będzie zajmował w jej sercu szczególne miejsce. Mimo upływu czasu, miłość i wspomnienia, jakie stworzyła z Crossem, do dziś pozostają jej źródłem pocieszenia i inspiracji.

Dziś Smith ma 88 lat, jest dalej sama i nie planuje kolejnego małżeństwa.

Wprawdzie od śmierci męża minęło 25 lat, ale Smith do dziś czuje ból po jego utracie. W jednym z wywiadów opowiedziała o swoich uczuciach: „Tak bardzo mi go brakuje, że to aż niedorzeczne. Niby czas leczy rany, ale wcale tak nie jest. Robi się tylko inaczej”.

Spytana o możliwość kolejnego małżeństwa czy choćby randkowania odpowiedziała: „Absolutnie nie. Nie sądzę, żebym znalazła kogoś, kto choć w najmniejszym calu byłby taki jak Bev”. Aktorka przyznała, że wciąż nie jest w stanie całkowicie wypełnić pustki po mężu. Jak mówi: „To okropne, ale co zrobić? Gdy napięty grafik nagle się luzuje, dochodzi do ciebie, że jesteś samotny, bardzo samotny. Im więcej masz do roboty, tym mniej o tym wszystkim myślisz, ale jak tylko to znika, pozostaje przytłaczająca cisza”.

CARNIVAL FILMS / Album/EAST NEWS
Zobacz, kto jest autorem zdjęcia Fiona Hanson / Alamy Stock Photo, CARNIVAL FILMS / Album/EAST NEWS

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły