Jasna Strona
Jasna Strona

25 zdjęć, które ujawniają nieznane oblicze Zjednoczonych Emiratów Arabskich

Wielu z nas, słysząc o Zjednoczonych Emiratach Arabskich, wyobraża sobie szejków, białe plaże i luksusowe hotele. Ale nie wszystko złoto, co się świeci. Czasami ciekawsze okazuje się nieznane oblicze kraju i rzeczy, których nie znajdziecie w przewodnikach turystycznych.

Ekipa Jasnej Strony uwielbia podróżować, choćby i wirtualnie. Zapraszamy więc do obejrzenia kompilacji zdjęć prosto z ZEA, które pokazują to, czego zwykle nie widzą turyści.

„Postawili znak drogowy na pustyni, gdzie przecinają się dwie piaskowe aleje”.

Chcesz się przejechać luksusową taksówką? Nie ma sprawy, oto McLaren.

McLaren to samochód wyścigowy klasy premium. To jedne z najbardziej prestiżowych i najdroższych aut na świecie.

„Wpuść mnie! Zapomniałem, że to Dubaj. Jest 10:00 i na dworze jest 40°C”.

To nic niezwykłego, tylko burza piaskowa w Dubaju...

„W przeciwieństwie do innych lubię egzotyczne miejsca. Dlatego śpię w dubajskim hotelu, który mieści się w dzielnicy nieznanej turystom”.

Coroczne zaćmienie słońca — zdjęcie zrobiono tuż po wschodzie.

„«Zachowaj dystans, w domu czeka na mnie mama» — to zdjęcie z wideorejestratora z ulic Al Qusais”.

„Pracownik kawiarenki serdecznie zapraszał mnie do środka. Powiedział, że mają najlepsze ceny”.

„Później gdzieś poszedł i wrócił z talerzem warzyw. Powiedział, że to prezent od firmy za czekanie na zamówienie. Świeże warzywa w upalny dzień to coś wyjątkowego. Jeszcze nigdy nie smakowały mi tak bardzo, jak wtedy w ZEA”.

„To opuszczony salon samochodowy w Dubaju. Jestem pierwszą osobą, która tu weszła od 8 lat”.

Niestety ZEA to nie tylko czystość i białe plaże.

Automaty na dubajskich plażach z kremem przeciwsłonecznym

„Jest wiele miejsc, w których nie ma przejść dla pieszych, tylko ziemia i piasek. Trzeba iść poboczem głównej ulicy. Trochę to przerażające”.

„Widziałem kota, który grzecznie czekał na windę”.

A ten ptaszek grzecznie czeka na wejście do metra.

Normalny dzień na plaży z największym diabelskim młynem na świecie w tle

Ten Starbucks w Dubaju to dość egzotyczne miejsce.

Kury i koguty na ulicy? Czemu nie?

„Mój kuzyn, zapalony kajakarz, zrobił najlepsze zdjęcie Dubaju, jakie kiedykolwiek widziałam”.

„Miałem 24-godzinny postój i 40 dolarów na pokój. Dlatego każdy powinien kiedyś skorzystać z Airbnb”.

„Już się miałem zdenerwować, kiedy...”

„Bardzo przepraszam. Parkowanie nie jest moją mocną stroną. Buziaki”

Wycieczki piesze po Dubaju są dość nietypowe, ale bardzo fotogeniczne.

Widok z Burj Khalifa nocą

„W Zjednoczonych Emiratach Arabskich padał śnieg z gradem. Jeszcze nigdy nie widziałem tu czegoś takiego”.

„Moja szefowa dorabia sobie, sprzątając u bogatych ludzi”.

„Przyniosła właśnie pełen worek na śmieci z zawartością, którą nazwała «tanimi kadzidełkami, pozostawionymi przez kogoś w domu». Miała wyrzucić to, co jej się nie przyda. Okazało się, że to było 8 słoików/torebek pełnych arabskiego, irańskiego i dubajskiego drzewa agarowego i kominek do nich!” (to jeden z najdroższych na świecie surowców naturalnych — przyp. red.)

Panorama miasta z lotu ptaka — do zobaczenia wkrótce, piękny Dubaju!

Chcielibyście odwiedzić Zjednoczone Emiraty Arabskie? A może już tam byliście i macie swoje spostrzeżenia? Podzielcie się nimi w komentarzach.

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia ColonOBrien / Reddit
Jasna Strona/Miejsca/25 zdjęć, które ujawniają nieznane oblicze Zjednoczonych Emiratów Arabskich
Udostępnij ten artykuł