Chcę dołączyć do podróży poślubnej mojego syna. On się na to zgadza, ale synowa jest przeciw

3 miesiące temu

„Cześć, jestem Carol. Mój syn niedawno się ożenił i wraz z żoną zaplanowali podróż poślubną. Pomyślałam, że mogłabym dołączyć do tego wyjątkowego wyjazdu, a mój syn odniósł się do mojego pomysłu pozytywnie. Jednak synowa chyba nie chce, abym z nimi jechała” — wyznała pewna teściowa.

Mój syn i jego partnerka postanowili przeznaczyć wszystkie swoje oszczędności na podróż poślubną.

Pewnego dnia z błyskiem w oku i pełna emocji podeszłam do Marka z moją spontaniczną sugestią. „Mark, kochanie, co powiesz na to, by twoja kochana, stara mama pojechała z tobą w podróż poślubną? Będziemy się świetnie bawić!”

Ku mojemu zaskoczeniu Markowi spodobał się ten pomysł i zwrócił się do Jane, pytając: „Jane, nie będziesz miała nic przeciwko, prawda kochanie?”

Jane nie była zachwycona moją propozycją.

Na twarzy Jane pojawił się pełen niepewności uśmiech i dość niechętnie wyraziła zgodę: „Cóż, nie do końca tak to sobie wyobrażałam, ale jeśli Mark tego chce, to w porządku”.

W ten oto sposób cała nasza trójka wyruszyła do urokliwego nadmorskiego miasteczka, w którym mieliśmy przeżyć chwile pełne miłości i radości. Nie miałam jednak pojęcia, że moja spontaniczna propozycja zmieni ich wymarzony miesiąc miodowy w historię pełną nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Podczas zwiedzania uroczego miasteczka Jane nie potrafiła ukryć swojego rozczarowania.

Na wyjeździe miały miejsce i romantycznie kolacje, i rodzinne wycieczki, ale moja chęć bycia częścią tego wszystkiego zaczęła rzucać cień na intymność nowożeńców.

Pewnego wieczoru Jane podeszła do Marka, aby wyznać mu swoje uczucia. „Mark, doceniam towarzystwo twojej mamy, ale miałam nadzieję, że będziemy mieli trochę więcej czasu dla siebie podczas naszego miesiąca miodowego. Chcę, żeby ten wyjazd wyjątkowy i tylko nasz”.

Mark, który jest bardzo wyrozumiałym synem, podszedł do mnie, aby omówić tę sprawę. „Mamo, Jane i ja liczyliśmy na trochę więcej prywatności podczas naszego miesiąca miodowego. Mam nadzieję, że to zrozumiesz”.

Przyznałam mu rację i choć poczułam się trochę zraniona, postanowiłam pozwiedzać miasto na własną rękę, dając im przestrzeń, której potrzebowali. Następnego dnia, gdy spotkaliśmy się na pożegnalnej kolacji, atmosfera była dość gęsta. Wszyscy mieliśmy mieszane emocje. Ja próbowałam zamaskować rozczarowanie wymuszonym uśmiechem, podczas gdy Jane starała się docenić wysiłek, jaki włożyłam w uczynienie ich miesiąca miodowego niezapomnianym.

Gdy wróciliśmy do domu, wiedzieliśmy, że na długo zapamiętamy ten miesiąc miodowy, ale nie do końca tak, jak sobie wyobrażaliśmy. Niezamierzonym skutkiem naszego wspólnego wyjazdu jest teraz napięta relacja między mną a Jane. Proszę, powiedzcie mi, co mogę z tym zrobić?

Odpowiedź od Jasnej Strony

Droga Carol, spieszymy z pomocą. Odnalezienie się w tak trudnej sytuacji wymaga pewnej ostrożności. Oto pięć sugestii z naszej strony:

  • Rozmowa od serca: Usiądź z Jane i przeprowadź z nią otwartą rozmowę. Podziel się swoimi uczuciami i wyjaśnij, że nie chciałaś im przeszkadzać, a potem postaraj się zrozumieć jej punkt widzenia. Jasna komunikacja jest pierwszym krokiem do wzajemnego zrozumienia.
  • Szczerze przeproś: Szczere przeprosiny mogą zdziałać cuda, szczególnie jeśli Jane czuje się teraz nieswojo. Powiedz jej, że przepraszasz za wszelkie niezamierzone kłopoty i naprawdę ci przykro, jeśli wywołałaś jakiś dyskomfort. Wyrażenie autentycznej skruchy zazwyczaj bardzo pomaga.
  • Uszanuj jej przestrzeń: Bądź bardziej świadoma prywatnej przestrzeni swoich bliskich w przyszłości. Każdy ma inne osobiste granice, zwłaszcza jeśli chodzi o tak wyjątkowe momenty jak miesiąc miodowy. Omawiajcie plany rodzinne z większym wyprzedzeniem, aby upewnić się, że wszyscy są co do nich zgodni.
  • Zrób miły gest, by naprawić sytuację: Drobny, miły gest wobec drugiej osoby pokazuje, że się o nią troszczysz. Może to być szczery list, zaplanowanie wspólnej aktywności, a nawet przemyślany prezent. Wymyśl coś, co pokaże, że chcesz naprawić tę sytuację, ale jednocześnie nie będzie dla Jane zbyt przytłaczające.
  • Daj sobie czas: Uzdrawianie relacji wymaga czasu. Bądź cierpliwa i nie przyspieszaj tego procesu. Pokaż Jane swoimi czynami, że szanujesz jej uczucia i naprawdę chcesz naprawić waszą więź.

Wyobraźcie sobie, że jesteście na miejscu Carol. Jak byście postąpili? Przeczytajcie również nasz artykuł o kobiecie, która została poproszona przez męża, żeby zmieniła swoje nawyki na czas odwiedzin jego matki.

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły