20 osób, które dorastały w biedzie, zdradza swoje skojarzenia z bogactwem

Ludzie
7 miesiące temu

Przez całe życie, a zwłaszcza w dzieciństwie, wielu z nas marzy o rzeczach, na które z powodów ekonomicznych nie możemy sobie pozwolić i postrzegamy je jako nieosiągalne luksusy. Jednak dorastając, uczymy się, że każdy ma inną sytuację i być może te rzeczy wcale nie były aż takie drogie, ale naszych rodziców nie było na nie stać. Nie powinniśmy też zapominać, że tak jak my czasami zazdrościmy innym, są też tacy, którzy postrzegają to, czym my się otaczamy jako luksus. Musimy nauczyć się doceniać to, co mamy.

  • Moi rodzice kupili nowe meble po raz pierwszy, gdy miałem około 17 lat i nadal były bardzo, bardzo tanie. Teraz mam 36 lat i wraz z żoną odnieśliśmy duży sukces w życiu i mogliśmy sobie pozwolić, by wydać absurdalną sumę pieniędzy na umeblowanie naszego nowego domu... To było naprawdę dziwne. Nie trzeba było mnie do tego namawiać, ale czułem się bardzo „dziwnie”, kupując takie meble... Można powiedzieć, że było to ekstremalnie luksusowe. © SMORKIN_LABBIT / Reddit
  • Jedzenie pizzy, bo ma się na nią ochotę, a nie dlatego, że kosztuje 2 dolary. To i mama jedząca razem z nami, zamiast udawać, że najbardziej lubi brzegi i dlatego zjada brzegi, które zostawiliśmy. © DirtySingh / Reddit
  • Pamiętam, że gdy miałam jakieś 12 lat, tata zabrał mnie i mojego młodszego brata do pizzerii na bufet, ale nie wziął nic dla siebie, bo powiedział, że nie lubi pizzy i nie jest głodny. Wiedziałam, że uwielbia bar sałatkowy, ale mu uwierzyłam. W każdym razie, kiedy dostałam swoje jedzenie, zaproponowałem mu kawałek, a on go zjadł. Jeden z pracowników podszedł i powiedział mu, że musi wykupić bufet, jeśli chce jeść. Ludzie siedzący przy stoliku obok chyba nas podsłuchali i kilka minut później pracownik podszedł do nas i powiedział mojemu tacie, że zapłacili za jego bufet. Podobał mu się ten bar sałatkowy. Wtedy zdałam sobie sprawę, że nie jesteśmy zbyt bogaci i wcale nie chodziło o to, że tata nie był głodny, tylko nie chciał „marnować pieniędzy” na siebie. © acidthoughtloop / Reddit
  • Przez pewien czas byłem biedny, a moja żona i ja mieliśmy 100 dolarów na jedzenie i benzynę na miesiąc. Musieliśmy wybierać między częstszym jeżdżeniem a lepszym jedzeniem. Poczułem się wspaniale, kiedy pierwszy raz mogłem napełnić bak i kupić to, co chciałem do jedzenia. © allf8ed / Reddit
  • Dorastałem w biedzie i byłem niestabilny finansowo aż do dwudziestki. Wiedziałem dokładnie, ile mam pieniędzy i jak nimi dysponować, aby mieć pewność, że nie będę chodził głodny do następnej wypłaty. Udało mi się rozwinąć karierę do dość długiego stażu pracy i dziś nawet nie wiem, ile zarabiam. Mniej więcej wiem, ale ze względu na wszystkie benefity i sposób obliczania premii nie jestem w stanie podać konkretnej kwoty. A mimo to nadal kupuję w supermarkecie przecenione rzeczy, które niedługo się przeterminują. © fadevelocity / Reddit
  • Moja mama włączała ogrzewanie, ale zanim robiła to zimą, musieliśmy chodzić od pokoju do pokoju i zaklejać taśmą przejścia prowadzące do „mniej ważnych” pomieszczeń. Czyli do każdego pokoju poza salonem i sypialnią. © GavinBelsonsAlexa / Reddit
  • Zatrudnianie ludzi do przeprowadzki. Zwłaszcza jeśli to oni spakują wszystkie rzeczy za ciebie. Wiele razy pożyczałem pickupa przyjaciela (i kupowałem jego pomoc, oferując pizzę i piwo), aby przenieść się z jednego miejsca do drugiego. Podczas mojej ostatniej przeprowadzki wraz z żoną spakowaliśmy wszystko, ale wynajęliśmy profesjonalistów do załadunku i rozładunku. Czułem się jak król. © KhaoticMess / Reddit
  • Jako dziecko zawsze myślałem, że taras z tyłu domu oznacza, że rodzina jest dziana. Jeden z moich kolegów z drużyny koszykówki mieszkał w domu, w którym każdy miał własny pokój, był taras i korytarze. Myślałem, że są bardzo bogaci. Dziś mam wszystkie te rzeczy i basen, ponieważ dzieci chciały go mieć i mogliśmy sobie na niego pozwolić. Nauczyłem się, że to nie znaczy, że jesteśmy bogaci, tylko jest nam komfortowo. Bardzo się cieszę, że moje dzieci miały lepsze dzieciństwo niż ja. © TallBobcat / Reddit
  • Nauczyłem się lubić kanapki z serem i ogórkami konserwowymi, ponieważ mogliśmy dostać duże opakowanie sera w plasterkach i duży słoik ogórków. W moim biurze otwarto delikatesy na pierwszym piętrze, w których można zamówić dowolny rodzaj kanapki, a ja poprosiłem o grillowany ser z piklami z małą ilością masła. Inni pracownicy myśleli, że jestem dziwny, ale kucharz, który ją przygotowywał, zrozumiał. „Oni nigdy nie musieli jeść kanapek bez mięsa... Byli tak bogaci, że mogli jeść szynkę!”. © Annoying_Details / Reddit
  • Zatrudnianie ludzi do gotowania, sprzątania, koszenia trawy lub odśnieżania w zimie. Widać, że się starzeję, ale bogaci ludzie nie musieli oszczędzać, by stać ich było wyprawienie dzieci do szkoły czy świąteczne zakupy. Nie pamiętam, żebym kiedykolwiek miał markowe produkty, jedzenie czy ubrania. Wszystko było marki własnej supermarketów. Kupiłem mojemu synowi parę butów Nike i poczułem się bogaty. © thatstaceygirl / Reddit
  • Posiadanie samochodu. Mój tata znał na pamięć rozkłady jazdy autobusów miejskich. W rezultacie znaliśmy ich kierowców. Kiedy pracowałam w sklepie spożywczym, kierowca czekał na mnie na przystanku, jeśli spóźniałam się kilka minut. © Ron0hh / Reddit
  • W moim rodzinnym mieście znajduje się stoisko z lodami, które jest dość popularne i bardzo znane. Kiedy byłem dzieckiem, NIGDY tam nie chodziliśmy, bo zdaniem mojego taty było tam za drogo. W liceum mój trener biegów przełajowych zabierał całą drużynę w dniu zamknięcia (budka była otwarta w sezonie) i kupował wszystkim lody. Myślałem, że rachunek wynosił setki dolarów... Jako dorosły zacząłem tam chodzić i odkryłem, że lody w rożku kosztują 1-2 dolary. W mojej rodzinie jest nas tylko 4. © IndecisiveFireball / Reddit
  • Świadomość, czym jest poszwa na kołdrę i jej posiadanie. Pamiętam, jak moja żona i ja byliśmy świeżo po ślubie i powiedziała mi, że potrzebujemy poszwy na kołdrę do naszego łóżka. Wcześniej nie miałem pojęcia, czym jest poszwa na kołdrę, ponieważ zawsze myślałem, że ludzie po prostu kupują prześcieradła i/lub duże koce z nadrukami lwów/tygrysów. Nie muszę mówić, że byłem w szoku. © hominian / Reddit
  • Moi rodzice mówili nam, że oszczędzają, aby zabrać nas do Disneya — zawsze „w przyszłym roku”. Lata mijały, a oni powoli przestali o tym wspominać. Wszyscy moi przyjaciele i koledzy ze szkoły tam byli. W końcu kilka lat temu udało mi się wybrać do Disneylandu już jako dorosły mieszkaniec Los Angeles z okazji urodzin mojego najlepszego przyjaciela. Miałem potem 0 dolarów na koncie i musiałem prosić o pomoc w opłaceniu rachunków w kolejnym miesiącu, ale było to niezwykle zabawne i niezapomniane przeżycie. Mój przyjaciel nie zdawał sobie sprawy, że nie wszyscy mogli sobie pozwolić na wyjazd, ale ja nie chciałem tego przegapić, ponieważ nigdy nie mogłem pojechać tam jako dziecko. © bee3056 / Reddit
  • Nick z Jess i chłopaki wypowiada taką kwestię, która opisuje bycie zamożnym jako: „taki bogaty, że tankuje do pełna”. Właśnie taki bogaty chciałem być. To wygodne. A także nie musieć liczyć pieniędzy w sklepie spożywczym, żeby zobaczyć, na co mnie stać. Nienawidziłem tego. Chciałem po prostu kupować artykuły pierwszej potrzeby, takie jak paliwo i jedzenie i nie martwić się. Z dumą mogę powiedzieć, że teraz zwykle napełniam zbiornik paliwa do pełna i nie już nie liczę pieniędzy, gdy robię zakupy spożywcze. © Awkward_Name5898 / Reddit
Zobacz, kto jest autorem zdjęcia acidthoughtloop / Reddit

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły