Wyrzuciłam z domu moją córkę, która mieszkała u mnie z szóstką dzieci bez płacenia

Rodzina i dzieci
4 miesiące temu

Relacje między matką a córką bywają trudne — niekiedy na tyle, że można by na ich podstawie nakręcić dramat. Tak właśnie było w przypadku pewnej użytkowniczki Reddita, której córka mieszka w jej domu ze swoimi dziećmi. Ich relacje początkowo wydawały się ciepłe, ale z czasem przerodziły się w ogromną rodzinną katastrofę, przez którą może ucierpieć wiele osób, w tym niewinne dzieci. Zrozpaczona kobieta próbuje teraz rozwiązać niełatwy dylemat.

Pozornie relacja matki z córką wydawała się pełna miłości.

Pewna matka napisała na portalu Reddit post z prośbą o poradę dotyczącą jej bardzo skomplikowanej sytuacji z córką. Ta 45-letnia kobieta o pseudonimie Miserable-Day-8244 wyznała, że ma córkę w wieku 27 lat i sześcioro wnucząt. Jej córka i wnuki mieszkają razem z nią, ale ona nie oczekuje, że będą jej płacić czynsz.

Kobieta dodała, że dzieci jej córki mają trzech różnych ojców. Jeden z nich to obecny narzeczony dziewczyny, który również mieszka u niej w domu.

Rodzice udzielili schronienia córce wraz z jej liczną rodziną.

Matka wyjaśniła w swoim poście, że jej córka pracuje w niepełnym wymiarze godzin, a jej przyszły mąż jest szefem kuchni na pełen etat. Rodzina mieszka z kobietą w jej domu od półtora roku, a to dlatego, że zostali eksmitowani ze swojego ostatniego mieszkania. Dzieci i córka z narzeczonym korzystają z 2 sypialni na piętrze domu, ale i tak nie ma tam zbyt wiele miejsca dla 6 maluchów.

Poza tym para często prosi kobietę o pomoc w opłaceniu rachunków telefonicznych. Autorka postu i jej mąż z kolei nie wymagają od „młodych” płacenia za cokolwiek, ponieważ chcą, aby byli w stanie zaoszczędzić pieniądze na zakup domu. Kobieta wyznała jednak, że jej córka z narzeczonym chyba wcale nie odkładają środków finansowych w tym celu.

W Wigilię córka przekazała matce szokujące wieści.

W swojej opowieści rozgoryczona matka i babcia podkreśliła również, że znosiła hałasy o każdej porze dnia i nocy, a także budziła się o różnych godzinach, aby zaspokajać potrzeby dzieci. Wyjaśniła, że naprawdę kocha swoje wnuki. Napisała, że nigdy nie skarżyła się swojej córce, ponieważ uważa, że rodzina jest bardzo ważna. Ona i jej mąż nie spodziewali się jednak, że jej córka z rodziną będą tak długo mieszkać w ich domu. Kobieta dodała, że miała pewne plany dotyczące przebudowy domu, ale odłożyła je ze względu na potrzeby córki.

W Wigilię córka zebrała wszystkich członków rodziny i ogłosiła, że jest w ciąży z 7. dzieckiem. Matka dziewczyny wyjawiła, że wszyscy byli podekscytowani, ale ona czuła tylko strach. Dla niej oznaczało to kolejne dziecko w jej domu, w którym nie ma zbyt wiele miejsca.

Mąż kobiety miał podobne odczucia w związku z całą tą sytuacją. Przedyskutowali to później i zdecydowali, że będą musieli poprosić jej córkę, aby wyprowadziła się z ich domu razem ze swoją liczną rodziną.

Kobieta czuje się źle ze swoją decyzją, ale uważa, że nie miała innego wyjścia.

Matka musiała następnie poinformować o tej trudnej decyzji swoją córkę i jej chłopaka. Powiedziała im, że mają 2 miesiące na znalezienie mieszkania, ponieważ ona i jej mąż nie mogą mieć u siebie kolejnego dziecka. Jej córka zaczęła płakać, mówiąc, że nie może uwierzyć, że jej własna matka wyrzuca ją na ulicę, bo jest w kolejnej ciąży. Dziewczyna twierdziła, że to niesprawiedliwe i nie będzie miała wystarczająco dużo czasu na znalezienie nowego lokum. Matka zaznaczyła, że jest jej bardzo przykro, ale nie zmieniła zdania. Ta decyzja była dla niej bolesna, ale z tyloma osobami w domu po prostu nie dało się mieszkać.

Córka zażądała, aby matka dała jej więcej czasu. Zagroziła, że inaczej pójdzie do sądu, ale matka uświadomiła ją, że sądy dają na wyprowadzkę tylko 30 dni. Dziewczyna powiedziała więc swojej matce, że jej wnuki będą bezdomne, ponieważ ich babcia jest samolubna. Córka opublikowała nawet post na Facebooku w poszukiwaniu pokoju do wynajęcia, ponieważ „jest w ciąży i nie ma dokąd pójść, a na rodzinę nie może liczyć”.

Porady od czytelników były kontrowersyjny, ale wiele osób przyznało kobiecie rację.

Post Miserable-Day-8244 otrzymał sporo odpowiedzi, a wiele osób wyraziło wobec kobiety swoje współczucie. Jedna z internautek napisała: „Twoja córka ma 27 lat i nadszedł czas, aby stanęła na własnych nogach. Nie wyobrażam sobie mieć w domu dodatkowych dziewięciu osób, w tym niemowlęcia! Zbyt długo czerpali korzyści z twojej dobroci i w żadnym wypadku nie powinni pozwolić na kolejną ciążę, dopóki nie będą mieli własnego mieszkania. A nawet jak już znajdą lokum, to i tak nie wydaje mi się, że stać ich na te wszystkie dzieci. To nie jest twoja wina, oni sami podjęli te życiowe decyzje i nadszedł czas, aby to zrozumieli”.

Inna osoba dodała: „Im dłużej ona zostanie u ciebie w domu, tym bardziej bardziej będzie wykorzystywać ciebie i twojego męża. Dobrze o tym wiesz. Nie sądzę, by można było ich tak po prostu wyrzucić i uczynić bezdomnymi (myślę tu wyłącznie o twoich wnukach), ale można im pomóc w znalezieniu socjalnego lub niskoczynszowego mieszkania. Wtedy będą zdani na siebie. Bank mamy i taty jest już zamknięty. Ich zachowanie jest strasznie niesprawiedliwe. Powodzenia”.

A oto kolejna skomplikowana historia o kobiecie, której mąż zawsze stawał po stronie swojej siostry. W końcu dostał jednak skuteczną nauczkę.

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia Christian Buehner / Unsplash

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły