David Beckham jest krytykowany za całowanie i przytulanie swojej córki — interweniuje ekspert ds. rodzicielstwa

Ludzie
miesiąc temu

Najnowsze zdjęcia Davida Beckhama i jego córki Harper wywołały spore poruszenie. Niektórzy kwestionowali stosowność takiego publicznego okazywania uczuć, zwłaszcza że Harper szybko dorasta i ma już 12 lat.

CHRIS ARJOON/AFP/East News

Sławny ekspiłkarz David Beckham niedawno okazywał sporo czułości swojej 12-letniej córce Harper podczas meczu piłki nożnej. Jednak ten pozornie niewinny przejaw ojcowskiej miłości ponownie wywołał zaciętą debatę wśród fanów.

CHRIS ARJOON/AFP/East News

Niektórzy twierdzą, że Harper osiągnęła już wiek, w którym zapewne wyrosła z potrzeby tak oczywistego okazywania uczuć przez ojca. Ta krytyka wobec Beckhama to nic nowego – już wcześniej spotkał się z potępieniem z powodu publicznego całowania Harper w usta.

Rebecca Blackwell/Associated Press/East News

Jedna z osób napisała: „Jakkolwiek słodkie i niewinne może mu się wydawać takie zachowanie, nie jest już odpowiednie. Harper wygląda teraz jak młoda kobieta. Jest to etap dorastania dzieci, który rodzice muszą zaakceptować, pozwalając im wyjść z fazy dzieciństwa. To coś w stylu syndromu pustego gniazda”. Ktoś inny dodał: „Zdecydowanie przesadził... Ona ma 12 lat, daj jej trochę przestrzeni...”.

Jednak większość fanów wcale nie była zaniepokojona zachowaniem Beckhama. Ktoś skomentował: „Ten mężczyzna kocha swoją córkę i jest taktowny. Dziwi mnie, że w dzisiejszych czasach ludzie są podejrzliwi wobec normalnych zachowań rodzinnych i ojcowskich. Takie rzeczy zawsze były normalne. Nie ma nic złego w tym, że ojciec dotyka swoją córkę, niezależnie od jej wieku”.

Inna osoba wyznała: „Dałabym wszystko, aby mieć bliską więź z moim ojcem, nie mówiąc już o ciepłej, kochającej relacji, jaką David ma ze swoimi dziećmi”.

Eksperci ds. rodzicielstwa nie widzą nic złego w tak otwartym sposobie wyrażania uczuć. Dr Victoria Khromova, psychiatra dzieci i młodzieży, stwierdziła, że małe dzieci często mają trudności z rozróżnieniem różnych form uczuć, w tym miłości rodzicielskiej i romantycznej. W związku z tym prosty gest, taki jak pocałunek, może nie mieć dla dziecka takich samych konotacji jak dla dorosłych.

Rodzicielstwa uczymy się od chwili narodzin naszych pociech, a zgromadzone doświadczenia są o wiele większą wartością niż choćby najmądrzejsze porady z książek. Wszyscy oczywiście chcemy jak najlepiej wychować własne dzieci i robimy, co możemy, żeby tak było. W trakcie tej przygody miewamy różne nastawienie do poszczególnych spraw, ale zawsze wybieramy to, co według nas, rodziców, jest dla dzieci najlepsze. Niestety czasami nie zdajemy sobie sprawy, że nasze postępowanie może mieć negatywne konsekwencje.

Zobacz, kto jest autorem zdjęcia davidbeckham / Instagram, CHRIS ARJOON/AFP/East News

Komentarze

Otrzymuj powiadomienia
Masz szczęście! Ten wątek jest pusty,
co oznacza, że masz prawo do pierwszego komentarza.
Śmiało!

Powiązane artykuły